Dlaczego o tym piszemy
Leśkiewicz został zapytany w czwartek na konferencji prasowej o pojawiające się w przestrzeni publicznej różne sprzeczne informacje dotyczące kwestii obsady stanowisk ambasadorskich, głównie chodzi o obecnego szefa placówki w Waszyngtonie Bogdana Klicha.
Rzecznik prezydenta o spotkaniu Nawrocki-Sikorski
Rzecznik prezydenta podkreślił, że 26 stycznia o godz. 14 planowane jest spotkanie prezydenta Nawrockiego z ministrem Sikorskim w tej sprawie. — To spotkanie jest efektem wcześniejszych ustaleń i ten dzień, i ta godzina nie jest przypadkowa, bo ona jest wynikiem wcześniejszych uzgodnień — przekazał.
— Wszystkie kwestie dotyczące personaliów, ustaleń, szczegółów dotyczących dalszego trybu opiniowania kandydatów na ambasadorów — mamy taką nadzieję — zapadną podczas tego spotkania — zaznaczył Leśkiewicz.
Kto nie zyska akceptacji prezydenta na ambasadorów?
Kiedy planowane jest spotkanie Nawrockiego z Sikorskim?
Jakie są powody braku odpowiedzi na propozycję MSZ?
Czy Klich zostanie wycofany z Waszyngtonu?
Dodał, że „jeżeli chodzi o nazwisko pana Bogdana Klicha, to pan prezydent Karol Nawrocki mówił to od samego początku, będąc jeszcze prezydentem elektem, że dwie osoby z listy proponowanej przez ministra Sikorskiego, a mianowicie panowie: Ryszard Schnepf i Bogdan Klich, nie zyskają akceptacji i nie będą ambasadorami”.
Spór o ambasadorów
Premier Donald Tusk pytany w czwartek, czy zapadła decyzja o powrocie Bogdana Klicha z Waszyngtonu do Polski, odparł, że „dni pana ministra Klicha w tym sensie (…) nie są policzone”. — Nie, nie ma żadnej decyzji o tym, żeby wycofać pana Klicha z placówki w Waszyngtonie. To jest nieprawda — oświadczył szef rządu.
Do sprawy ambasadorów odniósł się też w czwartek rzecznik MSZ Maciej Wewiór. „Dobrze, że dojdzie do długo zapowiadanego spotkania z prezydentem, bo: od 92 dni jest cisza — brak odpowiedzi na propozycję ministra Radosława Sikorskiego rozwiązania tematu dot. ambasadorów i od 162 dni nie ma żadnego podpisu pod nominacjami dla ambasadorów, nawet tych politycznie bezdyskusyjnych” — napisał Wewiór na X.
Spór między rządem a ośrodkiem prezydenckim w sprawie nominacji ambasadorskich trwa od marca 2024 r. Wtedy szef MSZ zdecydował, że ponad 50 ambasadorów zakończy misję, a kilkanaście kandydatur — zgłoszonych do akceptacji przez poprzednie kierownictwo resortu — zostanie wycofanych.
Ówczesny prezydent Andrzej Duda podkreślał natomiast, że „nie da się żadnego ambasadora polskiego powołać ani odwołać bez podpisu prezydenta”. W miejsce ambasadorów, którzy opuścili placówki, ale nie zostali wówczas formalnie odwołani przez prezydenta, trafili wskazani przez MSZ dyplomaci, którzy nie mają statusu ambasadorów, lecz charge d’affaires.
Zobacz również: