Ambasada Rosji w Warszawie na swojej stronie internetowej umieściła komunikat, w którym ostrzega swoich obywateli przed podróżami do naszego kraju.
Rosja odradza podróże do Polski. Wydano komunikat
„W Polsce rosną nastroje rusofobiczne, przypadki prześladowań obywateli rosyjskich, oskarżeń wobec nich na całkowicie naciąganych pretekstach” – czytamy w oświadczeniu.
„Podróże do nowych regionów Rosji wiążą się z ryzykiem. Takie działania mogą być przez polskie władze na prośbę Ukrainy interpretowane jako nielegalne” – dodano.
Prawdopodobnie stwierdzenie „nowe regiony Rosji” odnosi się do terytorium Ukrainy, które aktualnie jest okupowane przez agresora.
Z kolei wspomniane „nielegalne działania” i ich interpretacja przez polskie władze „na prośbę Ukrainy” są zapewne nawiązaniem do zatrzymania w Polsce rosyjskiego archeologa Aleksandra B.
„W obecnych warunkach ambasada Rosji w Polsce stanowczo zaleca, aby obywatele Rosji powstrzymywali się od podróży do Polski, chyba że jest to konieczne” – podkreśla ambasada.
Zatrzymanie archeologa. Rosja wzywa ambasadora Polski
W poniedziałek rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych Maciej Wewiór poinformował, że ambasador RP Krzysztof Krajewski został wezwany do rosyjskiego MSZ.
– Podczas spotkania strona rosyjska przedstawiła swoje stanowisko w sprawie zatrzymania na początku grudnia 2025 roku obywatela Federacji Rosyjskiej poszukiwanego w związku z jego działaniami na terytorium Ukrainy – przekazał Wewiór.
Chodzi o rosyjskiego archeologa Aleksandra B. Jest on podejrzewany przez ukraińskie władze o zniszczenie obiektu dziedzictwa kulturowego na okupowanym Krymie.
„Federacja Rosyjska domaga się natychmiastowego uwolnienia obywatela Rosji i odmowy wydania go machinie karnej reżimu w Kijowie, która nie ma nic wspólnego ze sprawiedliwością” – przekazało w oświadczeniu rosyjskie MSZ.
Aleksander B. decyzją sądu został aresztowany do 4 marca. Wniosek o ekstradycję na Ukrainę zostanie rozpatrzony w czwartek.
Imperium Kontratakuje, czyli nowe ugrupowanie Sławomira MentzenaPolsat News
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd? Napisz do nas
