Historia Elizy Ruckiej-Michałek, która w sieci szuka wsparcia i dofinansowania obozu przygotowawczego przed zimowymi igrzyskami olimpijskimi wywołała ogromne poruszenie. 25-latka przedstawiła całą historię i fakt, że znaczną część przygotowań, gdy nie była członkinią olimpijskiej kadry, musiała sfinansować z własnej kieszeni. A to kwota ok. 70 tys. zł.
Dalszy ciąg materiału pod wideo
Związek kierowany przez Małysza odpowiada na apel olimpijki
Biegaczka narciarska zaapelowała o pomoc. W sieci ruszyła zbiórka, której celem jest 30 tys. zł. Słowa Ruckiej-Michałek, która na ostatnich zawodach Pucharu Świata okazała się najlepsza spośród naszych zawodniczek, odbiły się szerokim echem. Teraz do całej sprawy i zarzutów odniósł się Polski Związek Narciarski, który błyskawicznie wydał komunikat dotyczący wsparcia, jakiego udzielił biegaczce.
Władze federacji odpierają wszelkie zarzuty, tłumacząc m.in. że to sama zawodniczka zrezygnowała ze wsparcia związku. Jednocześnie, jak czytamy, zarówno Eliza Rucka-Michałek, jak i jej mąż-trener, mogli już wcześniej korzystać z finansowania PZN. Związek miał wyjść naprzeciw nie tylko jej oczekiwaniom.
Poniżej przedstawiamy pełne oświadczenie Polskiego Związku Narciarskiego.
„W związku z pojawiającymi się w przestrzeni publicznej informacjami, w tym w mediach społecznościowych oraz w ramach zbiórki środków finansowych dla Elizy Ruckiej-Michałek pod nazwą „RAZEM DLA ELIZY”, Polski Związek Narciarski przedstawia poniższe stanowisko w celu doprecyzowania stanu faktycznego. Zawodniczka Eliza Rucka-Michałek nie została powołana do Kadry Olimpijskiej w maju 2025 roku na sezon 2025/26 z uwagi na niespełnienie wytycznych Polskiego Związku Narciarskiego z sezonu 2024/2025.
Jednocześnie Polski Związek Narciarski informuje, że zarówno zawodniczka Eliza Rucka-Michałek jak i jej mąż — Mikołaj Michałek — byli w tym czasie objęci wsparciem PZN. Związek wystosował do Ministerstwa Sportu i Turystyki wniosek o przyznanie stypendium specjalnego dla zawodniczki, jej męża oraz trenera.
Polski Związek Narciarski, deklarując wolę dalszego wsparcia zawodniczki oraz umożliwienia jej powrotu do Kadry Narodowej, określił dodatkowe kryteria kwalifikacyjne, analogiczne do tych, które zostały postawione wobec dwóch innych zawodniczek znajdujących się w sytuacji porównywalnej. Kryteria te miały zostać ostatecznie zweryfikowane podczas Mistrzostw Polski na nartorolkach w dniach 20-21 września 2025 roku. W wyniku spełnienia wskazanych kryteriów zawodniczka została powołana na pełnych prawach do Kadry Narodowej Seniorów A Mix w biegach narciarskich.
W ramach powołania do Kadry Narodowej Seniorów A Mix Polski Związek Narciarski zapewnia zawodniczkom kompleksowe wsparcie, obejmujące m.in. sprzęt sportowy, udział w zgrupowaniach, opiekę sztabu szkoleniowego i serwisowego, dostęp do odżywek i suplementów, opiekę medyczną i psychologiczną oraz odzież sportową.
Pomimo warunków i możliwości stworzonych przez Polski Związek Narciarski, 25-letnia zawodniczka podjęła decyzję o kontynuowaniu przygotowań sportowych w formie zindywidualizowanej. Na taki model przygotowań zgodę wyrazili trener główny Kadry Narodowej — Mariusz Hluchnik — oraz ówczesny menedżer dyscypliny, a obecnie dyrektor sportowy — Kamil Fundanicz. Zawodniczka zdecydowała również, że analogiczny model przygotowań będzie realizować w cyklu przygotowań do igrzysk olimpijskich, rezygnując tym samym ze wsparcia oferowanego przez PZN.
Polski Związek Narciarski podkreśla, że przedstawianie działalności Związku w sposób niezgodny ze stanem faktycznym, w tym w kontekście zbiórek publicznych i komunikacji w mediach społecznościowych, może stanowić naruszenie postanowień obowiązujących umów zawodniczych” — czytamy w oświadczeniu PZN.
Polska biegaczka potrzebuje 30 tys. zł na pokrycie kosztów wysokogórskiego zgrupowania. Już w tej chwili udało jej się zebrać ponad 14 tys. zł. Wszelkie informacje o tym, jak wspomóc 25-latkę znajdziecie TUTAJ.