26-letni Sebastian Szymański prawdopodobnie wkrótce zmieni barwy klubowe. Jak informuje dziennikarz sportowy Rudy Galetti, zawodnik Fenerbahce SK i reprezentant Polski znalazł się na… celowniku Realu Betis.

Według doniesień, Betis planuje ruchy na wypadek transferu Giovaniego Lo Celso. Jak pisze Galetti, Szymański pasuje do wizji klubu hiszpańskiej La Liga „ze względu na swoją jakość techniczną oraz inteligencję taktyczną”.

ZOBACZ WIDEO: Boruc wkręcił Fabiańskiego w szatni Legii. „Weź wstań…”

Władze Betisu wierzą, że 50-krotny reprezentant Polski idealnie wkomponuje się w styl gry ich drużyny, szczególnie dzięki umiejętności operowania w ofensywnej strefie boiska.

Wiadomo, że Hiszpanie nie są jednak jedynymi, którzy bacznie obserwują Polaka. Zainteresowanie Szymańskim wykazują również działacze Stade Rennais, którzy w ostatnich miesiącach monitorowali jego występy w Turcji i Lidze Europy.

Francuski klub jest gotowy wyłożyć na ten transfer 11 mln euro plus bonusy, a finalizacja ma być na ostatniej prostej (WIĘCEJ TUTAJ).

Fenerbahce wyceniło Szymańskiego na ok. 10 mln euro. W realiach europejskiego rynku jest to kwota uznawana za atrakcyjną, biorąc pod uwagę wiek i doświadczenie zawodnika. Sam Szymański ma być otwarty na zmianę otoczenia już w styczniu, traktując to jako kolejny krok w karierze.