Tomasz Stadnik został odwołany z funkcji prezesa TFI PZU. Ma ponad 20-letnie doświadczenie na rynkach finansowych. Karierę rozpoczynał w warszawskim biurze Credit Suisse, w 2005 r. przeniósł się do Londynu. Po powrocie do Polski w latach 2009-16 był związany z grupą PZU, gdzie pełnił szereg funkcji zarządczych w PZU Asset Management oraz TFI PZU (był m.in. wiceprezesem, a potem prezesem). W latach 2016-17 był wiceprezesem Skarbca Holdingu i Skarbca TFI, a w latach 2017-19 prezesem Rockbridge TFI. Potem trafił do TDJ, rodzinnej firmy inwestycyjnej Tomasza Domogały, jednego z najbogatszych Polaków. W czerwcu 2024 r. ponownie został prezesem TFI PZU.
Wraz z Tomaszem Stadnikiem odwołano wiceprezesa Piotra Dygasa.
Do zarządu TFI PZU powołany został Artur Trela. Jest nowym prezesem, a właściwie zostanie nim 16 stycznia 2026 r. bo choć uchwała rady nadzorczej TFI PZU weszła w życie z chwilą podjęcia, Tomasz Stadnik pozostaje prezesem do końca dnia.
Artur Trela również zaczynał karierę w polskim biurze Credit Suisse, tyle że w 2009 r. Już rok później związał się z PKO TFI. Początkowo był traderem, potem zarządzającym i wicedyrektorem departamentu zarządzania aktywami. Po 12 latach w PKO TFI związał się z grupą PZU, gdzie pełnił funkcję dyrektora zarządzającego ds. inwestycji PZU oraz PZU Życie i był odpowiedzialny za nadzorowanie i kierowanie pracą pionu inwestycji. Odgrywał kluczową rolę w zarządzaniu portfelem ALM i środków własnych. Tuż przed przyjściem Tomasza Stadnika w 2024 r. został wiceprezesem TFI PZU kierującym pracami zarządu. Potem był doradcą prezesa PZU.
– Otrzymałem zadanie lepszego wykorzystania zasobów i atutów, które mamy: dużego bilansu, potencjału synergii w ramach grupy, wiarygodności, unikatowych kompetencji i doświadczenia, największej sieci dystrybucji. Chcemy odważniej kształtować strukturę naszych lokat, być dla inwestorów najlepszym na rynku partnerem w obszarze inwestycji alternatywnych, infrastrukturalnych, transformacyjnych – komentuje Artur Trela.