Rybak z południowego wschodu Brazylii ocalał po katastrofie łodzi, która wywróciła się na pełnym morzu. Telewizja SIC przekazała, że mężczyzna utrzymywał się na powierzchni dzięki drzwiom od lodówki przez ponad 18,5 godziny.
Wstępne śledztwo wykazało, że do wypadku na morzu doszło przez silne podmuchy wiatru i wysokie fale, które wywróciły łódź rybacką. Żandarmeria brazylijska, która prowadziła akcję poszukiwawczą, potwierdziła czas odnalezienia rozbitka.
Ratownicy zlokalizowali mężczyznę w pobliżu jednej z wysp archipelagu Tamboretes. Był skrajnie zmęczony i odwodniony, ale żył.
W trakcie dalszych działań odnaleziono też ciało drugiego rybaka. To 58-letni ojciec uratowanego mężczyzny. Służby zabezpieczyły również łódź, którą obaj wypłynęli na połów krewetek.