Polityk KO wypowiedział się na temat zbliżających się wyborów parlamentarnych na Węgrzech. – Trzymamy mocno kciuki za obecną opozycję, by wygrała wybory. To są ludzie, którzy chcą, by Węgry nadal były w UE. Zdecydowana większość Węgrów chce być we wspólnocie – dodał. Sondaże wskazują, że kwietniowe wybory na Węgrzech może wygrać opozycyjna TISZA, na czele której stoi Péter Magyar. Magyar zapowiedział, że jeśli wygra wybory, wówczas Węgry przestaną udzielać azylu osobom poszukiwanym w innych państwach UE – powiedział Budka, nawiązując do Zbigniewa Ziobry i Marcina Romanowskiego. Obydwaj politycy PiS uzyskali na Węgrzech azyl polityczny. Obu prokuratura chce postawić zarzuty w związku z Funduszem Sprawiedliwości.
– Węgry z Viktorem Orbánem na czele idą w kierunku promoskiewskim, to smutne dla naszego kontynentu. Lider węgierskiej opozycji ma w tej sprawie jasne zdanie: przestępcy wrócą do Polski, by można było ich osądzić – dodał gość RMF FM.
Budka: Orban to głos Putina w UE
– Węgry nawet prawo zmieniły pod kątem takich politycznych uciekinierów. Dlatego tak ważne jest dla przyszłego procesu ekstradycyjnego, by na Węgrzech na powrót u sterów byli ludzie, którzy szanują prawo europejskie, prawo międzynarodowe – zaznaczył Borys Budka. – Wierzę, że w maju przyszły rząd cofnie tę ochronę i pozwoli na to, by Zbigniew Ziobro stanął nie przed politykami, ale przed niezależnym sądem – podsumował polityk.
Dalej europoseł KO zarzucił obecnemu premierowi Węgier Viktorowi Orbanowi, że ten „postępuje tak, jakby już nie był w UE”. – To jest najbardziej antyeuropejski polityk, człowiek, który stał się głosem Putina w UE. To człowiek, który wypisał się z europejskiego kręgu kulturowego – mówił.
Czytaj też:
„Dobrze powiedziane”. Orban komentuje słowa Nawrockiego o GrenlandiiCzytaj też:
Sikorski uderza w prawnika Ziobry. „Jest z fundamentalistycznego think tanku”