Czerwony Krzyż o atakach w Ukrainie i Rosji

„Niedawne ataki na infrastrukturę krytyczną w Ukrainie i w Rosji pozbawiły miliony ludzi dostępu do prądu, wody i ogrzewania w warunkach mroźnych temperatur w Kijowie, Dnieprze, Doniecku, Biełgorodzie (miasto w Rosji – red.) i innych obwodach” – przekazał w środę na portalu X Międzynarodowy Komitet Czerwonego Krzyża. – Zabronione są ataki powodujące nieproporcjonalnie duże szkody dla ludności cywilnej, w tym poprzez pozbawienie jej dostępu do podstawowych usług, takich jak prąd i ogrzewanie, które są obecnie niezbędne do przetrwania – komentowała Ariane Bauer, dyrektor regionalna Międzynarodowego Komitetu Czerwonego Krzyża na Europę i Azję Środkową.

Szef MSZ Ukrainy: Zachęcam do opuszczenia ciepłych biur

„To oświadczenie jest haniebne. Fałszywa równoważność moralna między agresorem a broniącym się krajem jest niedopuszczalna” – napisał na portalu X szef MSZ Ukrainy Andrij Sybiha. Zaznaczył, że „w przeciwieństwie do Rosji Ukraina działa w ramach międzynarodowego prawa humanitarnego i niezbywalnego prawa do samoobrony”. „Przewodniczący Delegacji MKCK w Ukrainie zostanie wezwany do MSZ w celu złożenia wyjaśnień. Zachęcam również osoby, które napisały i autoryzowały to oświadczenie, do opuszczenia swoich ciepłych biur, przyjazdu do Ukrainy i spędzenia dnia w lodowatym domu. Być może odzyskają poczucie rzeczywistości” – podsumował. 

Zobacz wideo To nie jest pierwsza próba przejęcia Grenlandii przez USA, ale pierwsza za łapówki dla mieszkańców

„Walka o światło i ciepło”

Wicepremier, minister energii Denys Szmyhal podkreślał w środę, że Ukraina „przeżywa czwartą zimę w wyczerpującej walce o światło i ciepło”. „Rosja atakuje naszą infrastrukturę energetyczną każdego dnia, próbując wywołać katastrofę humanitarną” – zaznaczył. W ukraińskiej stolicy działa ponad 1200 tzw. punktów niezłomności, gdzie kijowianie mogą się ogrzać i naładować telefony. 

Czytaj również: Rosja stanowczo odpowiada Trumpowi. „Nieakceptowalne”

Źródła: X.com, IAR