W Niemczech ruszyły największe ćwiczenia NATO tego roku, znane jako „Steadfast Dart 26”. W manewrach bierze udział około 10 tys. żołnierzy ze statusem członków Sojuszu. Ćwiczenia te mają na celu przetestowanie zdolności sił NATO do szybkiego przemieszczania i reagowania na potencjalne zagrożenia.

W ćwiczeniach, które odbywają się w Dolnej Saksonii, udział biorą Włochy, Grecja, Hiszpania, Litwa, Bułgaria, Turcja, Francja, Belgia, Czechy i Wielka Brytania. Niemcy pełnią rolę gospodarza. Zabrakło sił zbrojnych USA i Polski.

Manewry rozpoczęły się od transportu sprzętu wojskowego w porcie w Emdem. „Steadfast Dart 26” zakłada szerokie wykorzystanie sił lądowych, powietrznych, morskich oraz jednostek kosmicznych i cybernetycznych, co czyni je najbardziej kompleksowymi ćwiczeniami NATO zaplanowanymi na ten rok.

Głównym celem tych ćwiczeń jest demonstracja zdolności szybkiego reagowania. Sojusznicy NATO będą ćwiczyć między innymi na wybrzeżu Morza Bałtyckiego, a najważniejsza część odbędzie się na poligonie Bergen. Jest to jedna z pierwszych operacji nowo utworzonych sił szybkiego reagowania NATO, pod dowództwem operacyjnym w holenderskim Brunssum.

Łącznie w ćwiczeniach bierze udział 11 państw NATO z siłami lądowymi, powietrznymi, morskimi oraz jednostkami kosmicznymi i cybernetycznymi. Uczestniczy w nich ponad 1,5 tys. pojazdów wojskowych, w tym czołgi, wyrzutnie rakiet, a także samoloty bojowe oraz 17 okrętów wojennych.