- Dużo czytania, a mało czasu? Sprawdź skrót artykułu
Friedrich Merz podczas noworocznego przyjęcia w Halle nazwał Rosję „europejskim krajem”. Wyraził również nadzieję, że Unia Europejska osiągnie równowagę w stosunkach z Moskwą w perspektywie długoterminowej, „jeśli zapanuje pokój i zostanie zagwarantowana wolność”. O tę sprawę został zapytany Radosław Sikorski podczas konferencji prasowej.
Dalszy ciąg materiału pod wideo
- Jakie są warunki Radosława Sikorskiego dotyczące resetu relacji z Rosją?
- Co Radosław Sikorski sądzi o Zbigniewie Ziobrze?
- Jakie ostrzeżenie dostał Zbigniew Ziobro od Jarosława Kaczyńskiego?
- Co powiedział Friedrich Merz o Rosji podczas noworocznego przyjęcia?
— Reset z Rosją to mamy ze strony Stanów Zjednoczonych. […] Odpowiem hipotetycznie, na bliżej nieokreślone czasy, w których Rosja miałaby się wycofać z agresji wobec Ukrainy. Najpierw Moskwa musi zawrzeć sprawiedliwy pokój, a potem możemy pomyśleć o ewentualnej zmianie polityki. Polityka zagraniczna polega na tym, że gdy zmieniają się fakty, to zmienia się polityka. Póki co fakty się nie zmieniły — odparł szef MSZ.
„Miał być szeryf, a jest uciekinier”. Radosław Sikorski uderza w Zbigniewa Ziobrę
Wicepremier zapytany o azyl Zbigniewa Ziobry na Węgrzech odparł z kolei, że „miał być szeryf, a jest uciekinier”. — Miał być twardziel ze spluwą, a jest ktoś, kto nie stawia się na wezwanie prokuratury, którą sam militaryzował i sądów, które sam reformował. Nasze sądy wydają decyzje, które nie są przewidywalne. Nie zawsze idą po myśli prokuratury, co pokazuje, że są niezależne. Nie dziwi mnie to, że minister Ziobro złożył podanie ze strachu przed odpowiedzialnością. Dziwi jednak fakt, że kraj, z którym mamy setki lat przyjaźni, ten wniosek podobno przyjął. To jest akt nieprzyjazny — uznał.
Radosław Sikorski przypomniał, że Zbigniew Ziobro dostał ostrzeżenie od Jarosława Kaczyńskiego, aby nie finansował kampanii wyborczej z Funduszu Sprawiedliwości. — Prezes PiS powiedział, że to wystawia ich formację na ryzyko wizerunkowe i prawne. Przewidział, wykrakał. Jak ktoś nie słucha przestróg, to potem nie może się dziwić, że trafia w tarapaty — uznał.