Marta Domachowska przed laty była wielką nadzieją polskiego tenisa. W 2004 r., gdy miała 18 lat, dotarła do finału turnieju WTA w Seulu i jak się później okazało, był to jej największy sukces w karierze (Polka wspomniany finał przegrała z Marią Szarapową).
Dalszy ciąg materiału pod wideo
W 2006 r. Domachowska awansowała na 37. miejsce w rankingu WTA i wtedy nikt nie zdawał sobie sprawy, że w jej życiu rozpoczął się koszmar. Dopiero po latach wyznała, że były sponsor pozwał ją do sądu za rzekome naruszenie warunków umowy i zażądał od niej miliona złotych. Przez 15 lat tenisistka toczyła z nim sądowy spór, co kosztowało ją mnóstwo stresu. Z tego też powodu w 2015 r. zakończyła karierę (więcej na ten temat przeczytasz tutaj).
O ich związku było głośno. „Szukała powodów do rozstania”
Marta Domachowska od wielu może liczyć na wsparcie ukochanego Jerzego Janowicza. Zanim zostali parą, tenisistka przez prawie pięć lat była związana z pływakiem Pawłem Korzeniowskim.
Początkowo ukrywali związek, a gdy w końcu ten wyszedł na jaw, okrzyknięto ich „najgorętszą parą w polskim sporcie”. W 2013 r. ich relacja dobiegła końca. Korzeniowski nie chciał komentować przyczyn rozstania, ale wprost sugerował, że to nie on podjął decyzję o zakończeniu kilkuletniego związku.
„To ona szukała powodów do rozstania. Ja nie dążyłem do tego. I nie jestem teraz w najlepszym nastroju psychiczny” — mówił wówczas dziennikarzom „Super Expressu”.
Marta Domachowska i Paweł Korzeniowski w 2008 r. (Foto: Teodor Klepczynski / newspix.pl)Szczęście odnalazła u boku tenisisty
W tamtym czasie Marta Domachowska była już widywana w towarzystwie Jerzego Janowicza. Gdy w pewnym momencie tenisista pochwalił się w sieci zdjęciem z Paryża, do którego pozował z koleżanką po fachu, dla wielu stało się jasne, że są parą.
Jednocześnie ojciec „Jerzyka” zarzekał się, że jego syna i Domachowską łączą jedynie przyjacielskie relacje. Później zainteresowani przestali ukrywać, co tak naprawdę ich łączy.
Jerzy Janowicz i Marta Domachowska w 2013 r. (Foto: Rafał Oleksiewicz / PressFocus / newspix.pl)
W 2014 r. pojawiły się nawet plotki o rzekomych zaręczynach Janowicza i Domachowskiej podczas meczu polskich siatkarzy z Włochami na mistrzostwach świata. Powodem artykułów na temat „oświadczyn” były zdjęcia, na których Marta zasłaniała usta rękoma i wyglądała, jakby się czymś wzruszyła.
Kilka lat temu tenisista opowiedział o kulisach tamtych fotografii, a przy okazji stwierdził, że była to jedna z najgłupszych rzeczy, jakie kiedykolwiek przeczytał na swój temat.
— Przed nami siedział pan, który jak wstawał i podnosił ręce, strasznie śmierdział. Nie wiem z jakiego powodu […], ale naprawdę bardzo brzydko pachniał. No i mówię do Marty, że nawet Nivea już mu nie pomoże. On znowu wstał […], ona zaczęła się śmiać, zasłoniła nos, spojrzała na mnie i tak powstało zdjęcie zaręczynowe — opowiadał w 2020 r. w programie „Mój pierwszy raz” na Kanale Sportowym.
Jerzy Janowicz i Marta Domachowska w 2014 r. (Foto: Rafał Oleksiewicz / PressFocus / newspix.pl)”Najfajniejsze, co mnie w życiu spotkało”
W listopadzie 2018 r. media poinformowały, że Janowicz i Domachowska po raz pierwszy zostaną rodzicami. Ciąża byłej tenisistki wyszła na jaw, gdy paparazzi uchwycili parę w centrum handlowym. Sama zainteresowana dopiero w Wigilię ogłosiła fanom, że niebawem po raz pierwszy zostanie mamą. Ich syn Filip urodził się 1 stycznia 2019 r.
Dwa lata później o roli mamy Domachowska opowiadała na łamach Przeglądu Sportowego Onet. Nie ukrywała wówczas, że zawsze marzyła o dziecku. „Bywały trudniejsze momenty, nieprzespane noce czy synek gotowy do zabawy o 5 rano, ale bycie mamą to najfajniejsze, co mnie w życiu spotkało” — wyznała Dariuszowi Dobkowi. „Chciałabym mieć jeszcze jednego synka lub córeczkę, bo rodzinę stawiam na pierwszym miejscu” — mówiła w tym samym wywiadzie.
Plany powiększenia rodziny udało się zrealizować. 4 lutego 2025 r. Domachowska i Janowicz doczekali się córki Basi.
Na ich ślubie pojawiły się gwiazdy
Po 11 latach związku tenisowa para sformalizowała swoją relację. Zakochani wzięli ślub w kwietniu 2024 r. W tym wyjątkowym dniu pan młody postawił na elegancki ciemny garnitur, białą koszulę i błękitną muchę, a panna młoda zaprezentowała się w spektakularnej białej sukni z elementami koronki i kwiecistymi aplikacjami. Do kreacji ślubnej dobrała długi welon.
Na weselu Domachowskiej i Janowicza nie mogło zabraknąć ich przyjaciół ze środowiska tenisowego. Wśród gości pojawili się m.in. Agnieszka Radwańska, Dawid Celt, Michał Przysiężny i Klaudia Jans-Ignacik.
Marta Domachowska w piątek skończyła 40 lat (jej mąż w listopadzie będzie obchodził 36, urodziny). W sobotę rano była tenisistka opublikowała na Instastory zdjęcie, do którego pozowała z tortem urodzinowym. Znalazły się na nim symboliczne świeczki. Uwagę przykuwała też opaska solenizantki. W tle fotki Domachowska zamieściła słynną piosenkę z kultowego serialu „Czterdziestolatek”.
Marta Domachowska (Foto: Instagram/marta_domachowska)