Kilka dni przed startem Australian Open 2026 wokół Igi Świątek zrobiło się nerwowo. W sobotni wieczór na platformie X pojawiły się informacje, że Polka ma problemy zdrowotne i ograniczyła treningi. Sprawę szybko skomentował członek jej sztabu.
Doniesienia pojawiły się po występie Świątek w United Cup. Choć Polka pomogła reprezentacji Polski sięgnąć po historyczne trofeum, sama miała w turnieju momenty słabsze. Po trzech pewnych zwycięstwach, przegrała z Coco Gauff i Belindą Bencić, co wywołało pytania o formę i przygotowanie fizyczne liderki kadry.
ZOBACZ WIDEO: Tak nasza ekipa świętowała zwycięstwo w United Cup!
Sytuację podgrzał wpis Matthieu Cohena, który powołał się na ekspertów Eurosportu. „Iga ma problemy natury fizycznej. Nie trenowała, a wcześniej miała tylko krótkie treningi. Robi jednak wszystko, co w jej mocy, by być w stu procentach gotowa na pierwszą rundę…” – napisał na X.
Na te informacje szybko odpowiedział Maciej Ryszczuk, członek sztabu 24-latki. „Nic z tego nie jest i nie było prawdą” – napisał w odpowiedzi, uspokajając kibiców. Jego wpis zyskał błyskawicznie kilkaset reakcji i został szeroko udostępniony.
Według planu, Świątek ma zagrać swój pierwszy mecz w poniedziałek (19 stycznia) około godziny 9:00 czasu polskiego. Jej rywalką będzie Yue Yuan, obecnie nr 130 rankingu WTA.
Warto zaznaczyć, że Australian Open to jedyny tytuł wielkoszlemowy, którego Świątek jeszcze nie zdobyła. Triumf w Melbourne dałby jej Karierowego Wielkiego Szlema. Polka jest jedną z głównych faworytek turnieju.