Frankfurt nad Odrą i Słubice znajdują się na granicy polsko-niemieckiej i połączone są mostem granicznym. To właśnie tam od jesieni 2023 r. strona niemiecka prowadzi kontrole graniczne. To również m.in. tam aktywiści „Ruchu Obrony Granic” Roberta Bąkiewicza protestowali przeciwko nielegalnej migracji, a pod koniec ubiegłego roku wbili na granicy słup graniczny. Działanie to znalazło się pod lupą prokuratury.

Sam Bąkiewicz ma zakaz zbliżania się do przejść granicznych z Niemcami.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Kto wywiesił flagi na moście granicznym?

Dlaczego władze Frankfurtu nad Odrą protestują?

Co sądzą aktywiści Bąkiewicza o masowej migracji?

Jakie kontrowersje wywołała akcja z flagami?

Aktywiści Bąkiewicza wywiesili flagi na moście granicznym. Sprawa budzi kontrowersje

Kontrowersje wzbudzają też polskie flagi, które aktywiści Bąkiewicza wywiesili na moście. Jak podaje niemiecka agencja prasowa dpa, władze Frankfurtu nad Odrą uznają to za prowokację. Nie były też informowane o planowanej akcji.

Sam Bąkiewicz w rozmowie z dpa tłumaczył, że poprzez wywieszenie flag on i jego aktywiści chcą „pokazać, że nie zgadzamy się z masową migracją, a także z niemiecką polityką ponownej germanizacji polskich terenów zachodnich”. Bąkiewicz przekazał też, że polskie władze usunęły flagi z mostu, jednak aktywiści jego ruchu zawiesili nowe.

Przeciwko akcji Bąkiewicza protestują władze Frankfurtu nad Odrą. „Na de facto wspólnym, niemiecko-polskim moście mogą odbywać się tylko takie akcje, które zostały uzgodnione z obiema stronami” — twierdzą władze miasta, cytowane przez niemiecką agencję.

Dodatkowo akcja wywołała wewnętrzny spór w Niemczech między władzami miejskimi i landowymi. Władze Frankfurtu nad Odrą uważają, że utrzymanie mostu jest w gestii brandenburskiego zarządu dróg, dlatego same mają w sprawie flag związane ręce. Wywołane do tablicy władze zarządu dróg twierdzą zaś, że są „odpowiedzialne za cały most, jeśli chodzi o konserwację konstrukcji”, ale w innych spraw, np. umieszczania flag, sprawują kontrolę jedynie nad niemiecką częścią mostu.