Premier Włoch Giorgia Meloni rozważa możliwość odrzucenia zaproszenia do Rady Pokoju, którą zainicjował prezydent USA Donald Trump – informuje włoska prasa. Według gazet główne obawy rządu w Rzymie dotyczą tego, że udział w tym organie mógłby naruszyć konstytucję.
Rzymska „La Repubblica” podkreśliła, że Meloni nie podjęła jeszcze decyzji, czy pojechać na Światowe Forum Ekonomiczne trwające w Davos, gdzie Trump ma ogłosić oficjalnie utworzenie Rady Pokoju, w której chciałby również widzieć przywódcę Rosji Władimira Putina.
Jak zaznaczyła gazeta, Meloni znalazła się w bardzo trudnej sytuacji, bo jej nieobecność w Davos mogłaby doprowadzić do pęknięcia w relacjach z prezydentem USA. Z drugiej strony udział Włoch w Radzie Pokoju mógłby oddalić ją od innych europejskich rządów.