• Dużo czytania, a mało czasu? Sprawdź skrót artykułu

— Ceny artykułów spożywczych, energii, biletów lotniczych, wszystko spada bardzo szybko. Odziedziczyliśmy totalny bałagan, ale świetną robotę wykonaliśmy w ciągu 12 miesięcy. Zgodnie z moją polityką statusu najwyższego uprzywilejowania cena leków na receptę spada do 90 proc. w zależności od tego, jak porównamy. Mamy równocześnie politykę klauzuli najwyższego uprzywilejowania. Każdy prezydent chciał takiej klauzuli, ale nikt tego nie dostał. A ja to uzyskałem dzięki cłom i innym metodom — mówił Donald Trump.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

  • Jakie okulary nosił Emmanuel Macron?
  • O czym rozmawiał Trump z Macronem?
  • Jakie ceny leków przytoczył Trump?
  • Co powiedział Trump o amerykańskich kosztach leków?

Jako przykład prezydent USA wymieniał: „tabletkę, która kosztuje 10 dol. w Londynie i 130 dol. w Nowym Jorku i Los Angeles”. — A ja powiedziałem, że tak nie może być. Ameryka subsydiowała każdy inny kraj na świecie. Prezydenci na to pozwalali — mówił.

Trump przytoczył rozmowę z Macronem. „Emmanuel, wykorzystujesz USA”

— Zadzwoniłem do Emmanuela Macrona. Widzieliście go w pięknych okularach przeciwsłonecznych? Co się do diabła stało? Ale ja na niego patrzyłem… Widziałem, jaki jest twardy. Powiedziałem do niego: Emmanuel, 10 dol. za tabletkę. Są te wszystkie duże firmy farmaceutyczne. Im się udawało prowadzić takie oszustwa. Ja powiedziałem, że nie będziemy więcej płacić — mówił.

— Emmanuel pewnie jest w tej sali. Ja go lubię. Trudne do uwierzenia, ale lubię. Powiedziałem mu: Emmanuel, będziesz musiał podnieść cenę tej tabletki do 20 albo 30 dolarów z 10. To oznacza, że podwoisz ją. On mówił, że tego nie zrobi. A ja powiedziałem: tak, zrobisz, na sto procent. On mówił: nie, nie nie. A ja na to: Emmanuel wykorzystujesz Stany Zjednoczone i powinieneś to zrobić — mówił Donald Trump, przedrzeźniając prezydenta Francji.