O tym, że Urszula Brzezińska-Hołownia odchodzi z Wojska Polskiego, poinformował TVN24. Nieoficjalnie stacja przekazała, że miały zdecydować o tym względy rodzinne. Prywatnie Urszula Brzezińska-Hołownia jest żoną wicemarszałka Sejmu Szymona Hołowni.


We wtorek 20 stycznia Urszula Brzezińska-Hołownia po raz ostatni zasiadła za sterami myśliwca. Przez kilkanaście lat była jedną z zaledwie trzech kobiet w jednostce, które pilotowały myśliwce – donosi „Fakt”.


„To nie jest odejście z dnia na dzień. Obecnie trwa rozliczenie z jednostką, które potrwa do końca stycznia” – poinformował ppłk Marcin Boruta, oficer prasowy. Jak podkreśla, Brzezińska-Hołownia skorzystała z przysługującego jej prawa i kończy służbę, przechodząc do 23. Bazy Lotnictwa Taktycznegocywila. Zgodnie z przepisami, które obowiązywały w momencie rozpoczęcia przez nią kariery wojskowej, Urszula Brzezińska-Hołownia może przejść na wojskową emeryturę po 15 latach służby. „Trafi do rezerwy i będzie stawiać się na ćwiczenia, pozostając w gotowości obronnej” – wyjaśnia ppłk Boruta.

Jaka emerytura? Są wyliczenia


Gazeta zaznacza, że w przypadku emerytury wojskowej po 15 latach służby to 40 proc. podstawy, a za każdy kolejny rok świadczenie rośnie aż do 75 proc. Podstawowe uposażenie majora, którym jest małżonka polityka, wynosi około 10,9 tys. zł brutto, nie licząc dodatków. Minimalna emerytura dla wojskowego z takim stażem i stopniem to 5,6–5,8 tys. zł brutto miesięcznie, choć w przypadku pilotów, ze względu na warunki służby, kwota ta może być wyższa.


„Urszula odchodzi ze służby ze względów rodzinnych. Miała właśnie rozpocząć szkolenia na nowoczesne myśliwce F-50, które wkrótce ruszą w bazie w Mińsku. To bardzo wymagająca praca, zwłaszcza gdy ma się dwoje małych dzieci, a mąż pełni wysokie stanowisko w państwie” – zaznacza rzecznik 23. Bazy Lotnictwa Taktycznego.


Przypomina także, że ostatnio MIG-i stacjonowały w Malborku, gdzie Brzezińska-Hołownia regularnie dojeżdżała na dyżury, łącząc życie rodzinne z wymagającą służbą. „Była bardzo lubiana, szczególnie przez personel techniczny. To wielka strata dla jednostki” – podsumował oficer prasowy.


Czytaj też:
Tajne spotkanie Koboski z Tuskiem. „Interesuje go stabilność koalicji”Czytaj też:
Co się dzieje w Polsce 2050? Szef klubu wyjaśnia zamieszanie z wyborami