Ostatnie lata były wyjątkowo trudne dla Collinsa. — To coś, co ciągle trwa — zwierza się Zoe Ball w podcaście BBC „Eras”. — Mam pielęgniarkę, która żyje ze mną przez całą dobę i dba o to, żebym przyjmował leki tak, jak należy. Miałem problemy z kolanem. Wszystko, co mogło pójść nie tak, poszło nie tak — mówi bez ogródek.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

  • Ile operacji kolana przeszedł Phil Collins?
  • Jakie problemy zdrowotne miał Phil Collins?
  • Kiedy Phil Collins świętował dwa lata trzeźwości?
  • Czy Phil Collins jest obecnie w hospicjum?

„Ostatnie lata były trudne, ciekawe, frustrujące”

Artysta przeszedł aż pięć operacji kolana, z których tylko jedno „wciąż działa”. Jak zdradza, korzysta z kul lub innego rodzaju pomocy. Problemy zdrowotne skomplikowały się jeszcze bardziej, kiedy w szpitalu zachorował na COVID-19, a jego nerki zaczęły odmawiać posłuszeństwa. — Wszystko nałożyło się na siebie w tym samym czasie — wyznaje gwiazdor.

Jego stan pogorszył się również na skutek nadmiernego spożywania alkoholu.

Moje nerki były w opłakanym stanie, bo za dużo piłem

— wyjaśnia, dodając, że niedawno świętował dwa lata trzeźwości.

Ostatnio przedstawiciel muzyka dementował krążące w internecie plotki o jego pobycie w hospicjum, podkreślając, że artysta dochodzi do siebie po operacji kolana. W 2022 r. zmuszony był zrezygnować z gry na perkusji — problemy zdrowotne uniemożliwiły mu trzymanie pałeczek. W tym samym roku zespół Genesis pożegnał się z fanami podczas ostatniej trasy koncertowej.

— Cieszyłem się, że mogłem zejść ze sceny. Kiedy skończyłem trasę, pomyślałem, że wreszcie zrobię wszystko, czego wcześniej nie mogłem. Chyba trochę przesadziłem. Nigdy nie byłem pijany, choć parę razy się przewróciłem. Ale tak się złożyło, wszystko mnie dogoniło i spędziłem miesiące w szpitalu. Ostatnie lata były trudne, ciekawe, frustrujące. Ale teraz już jest w porządku — zapewnia muzyczna legenda.