Piotr Zieliński przeszedł do Interu Mediolan latem 2024 r. W pierwszym sezonie nie był kluczową postacią w talii Simone Inzaghiego. Jednak przed tym sezonem zmienił się trener. Polak cieszy się zaufaniem Cristiana Chivu, który często desygnuje go do gry od początku.
Wystarczy spojrzeć na cztery ostatnie mecze Interu – hit Serie A z Napoli (2:2), kolejne spotkania ligowe z Lecce (1:0) i z Udinese (1:0) oraz szlagier Ligi Mistrzów z Arsenalem (1:3). W każdym przypadku „Zielu” wychodził w podstawowym składzie.
ZOBACZ WIDEO: Ewa Pajor wyróżniona. Nie miała sobie równych!
– Czuję się dobrze, nie mam żadnych problemów zdrowotnych. Trener daje mi dużo swobody i dużo grania. Jest gdzie się pokazać (…) Jestem cichym liderem. Swoimi umiejętnościami chcę drużynie dać jak najwięcej – powiedział Zieliński Mai Strzelczyk z TVP po ostatnim spotkaniu z Arsenalem.
W piątkowy wieczór Inter rozegra kolejne spotkanie w Serie A. Na Stadio Giuseppe Meazza San Siro lider zmierzy się z przedostatnią ekipą tabeli Pisą. Co z występem Zielińskiego? Wszystko wskazuje na to, że seria Polaka zostanie przerwana.
Jak informują zgodnie włoskie media – „La Gazzetta dello Sport”, „Corriere dello Sport”, Sky Sport Italia oraz goal.com – reprezentant Polski tym razem zajmie miejsce na ławce rezerwowych.
Chivu ma wystawić następującą trójkę środkowych pomocników: Petar Sucić, Nicolo Barella, oraz Henrich Mchitarjan. Przypomnijmy, że za kilka dni ekipę z Mediolanu czeka arcyważne spotkanie w Lidze Mistrzów z Borussią Dortmund (28.01).
Mecz Inter – Pisa rozpocznie się 23 stycznia o godz. 20:45. Transmisję przeprowadzi Eleven Sports 1. Darmowa relacja tekstowa na WP SportoweFakty.