Można mieć sporo zastrzeżeń co do gry VfL Wolfsburg w obecnym sezonie, ale jest w tym zespole przynajmniej jeden zawodnik, który zdecydowanie nie zawodził.

To Kamil Grabara. Polak ma pewne miejsce w bramce Wolfsburga i wielokrotnie ratował kolegów z pola, szczególnie obrońców, którzy zapewniali mu sporo pracy.

Nie inaczej było w sobotnim spotkaniu z FSV Mainz. W 19. minucie (przy wyniku 1:0 dla VfL) Vinicius Souza sprokurował rzut karny. Sędzia nie wahał się ani chwili i wskazał na jedenasty metr.

Do piłki podszedł Phillip Tietz, uderzył precyzyjnie przy słupku, natomiast Grabara go wyczuł. Rzucił się i w znakomitym odbił futbolówkę na rzut rożny.

Co warte podkreślenia – jest to już trzeci obroniony rzut karny przez Grabarę w sezonie 2025/26! Wcześniej nie dał się pokonać z jedenastu metrów w spotkaniach z HSV i Unionem Berlin.

Kamil Grabara obronił rzut karny:

ZOBACZ WIDEO: Ewa Pajor wyróżniona. Nie miała sobie równych!