W ostatnich miesiącach hejterzy nie odpuszczali Aleksandrowi Zniszczołowi. Skoczek regularnie był atakowany w mediach społecznościowych, a internauci wciąż przypominali mu zamieszanie związane z jego rzekomymi staraniami o zwolnienie Thomasa Thurnbichlera i zatrudnienie w jego miejsce Macieja Maciusiaka. Każdy słabszy występ stawał się dla krytyków pretekstem do wypominania dawnych wypowiedzi i podważania jego zaangażowania w reprezentację.
Do fali hejtu odniósł się także sam zawodnik. W wywiadzie dla Interii Sport Tomasz Kalemba zapytał Zniszczoła wprost, czy dociera do niego to, co dzieje się w sieci. Skoczek przez chwilę milczał, po czym przyznał, że nie da się pozostać obojętnym. „Oczywiście, że to wpływa. Mam tego nie czuć?” – mówił szczerze, dając do zrozumienia, że internetowe komentarze zostawiają ślad.
Kibice atakują Aleksandra Zniszczoła. Żona skoczka nie mogła dłużej milczeć
Kolejna burza rozpętała się po weekendowym wpisie Zniszczoła w mediach społecznościowych, opublikowanym po nieudanych mistrzostwach świata w lotach narciarskich w Oberstdorfie. Polacy zajęli ósme miejsce w konkursie drużynowym, a sam Zniszczoł odpadł indywidualnie po pierwszej serii. Choć w poście starał się zachować optymizm i pisał o wyciąganiu wniosków, część kibiców zarzuciła mu, że wpis został wygenerowany przez sztuczną inteligencję. W komentarzach pojawiły się złośliwości, drwiny z wyniku 138 metrów i… wezwania do przeprosin wobec byłego trenera.
Pod wpisem szybko uaktywniła się żona skoczka. Najpierw ironicznie skomentowała aktywność „fejkowych kont”, a gdy jedna z internautek ostro ją zaatakowała, Magdalena Zniszczoł nie wytrzymała. „Tak, będę siedzieć i odpisywać na komentarze, bo nie umiem już bezczynnie patrzeć, jak ludzie plują jadem na mojego męża pod przykrywką „konstruktywnej krytyki”. To nie krytyka, to jawny hejt. I tak, mogę przyczepić się wielu rzeczy, bo w przeciwieństwie do innych wiem, jak jest. Wiem, ile serca mój mąż i wszyscy skoczkowie wkładaj w treningi, wiem, jaki to ciężki sport, gdzie sekundy decydują o twojej przyszłości. Łatwo kogoś krytykować, ale przypominam, że po drugie stronie też jest CZŁOWIEK” – napisała.

Aleksander ZniszczołMarcin Golba/NurPhotoAFP

Aleksander ZniszczołPZNmateriały prasowe

Aleksander ZniszczołSwen Pförtner/dpaAFP
Rafał Kot o aferze z nominacjami olimpijskimi: Chciałem przeprosić za zaistniałą sytuację. WIDEOPolsat SportPolsat Sport
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd? Napisz do nas
