Niektórzy republikańscy politycy uważają, że administracja Trumpa marnuje swoje najsilniejsze atuty. Ich zdaniem partia zmarnowała swoje poparcie społeczne, koncentrując się na walce z migracją, a nie na tym, co najbardziej trapi Amerykanów, czyli kosztach życia.
7 stycznia funkcjonariusz służby imigracyjnej ICE zastrzelił matkę trójki dzieci Renee Good. W sobotę 24 stycznia członek Straży Granicznej zabił obezwładnionego 37-letniego pielęgniarza Alexa Prettiego.
Republikanie obawiają się, że protesty przeciwko rozlewowi krwi mogą poskutkować kolejnymi tragediami. W obliczu kryzysu Partia Republikańska drży o wynik wyborów, a sam prezydent mówi o zbliżającym się impeachmencie. Mimo to idzie w zaparte — eksperci podkreślają, że na własne życzenie znalazł się w ślepej uliczce.
Co robią republikańscy politycy, aby zaradzić sytuacji, która może okazać się katastrofalna dla kraju i ich politycznej przyszłości? Większość polityków ma nadzieję, że jeden z ich kolegów podejmie się zadania wytłumaczenia Trumpowi, w czym leży problem. Nikt z nich nie chce jednak narazić się prezydentowi.
„Możesz z nimi porozmawiać? [członkami gabinetu Trumpa]” — to zwrot, który często przejawia się teraz w rozmowach między czołowymi republikanami.
Wśród republikańskich urzędników panuje nadzieja, że nie będą musieli ujawniać swoich prawdziwych uczuć. Liczą na to, że jeśli poczekają kilka dni, prezydent zda sobie w końcu sprawę z powagi kryzysu.
W wywiadzie dla Josha Dawseya z „Wall Street Journal” Trump odmówił stwierdzenia, że funkcjonariusz, który zabił Alexa Prettiego, postąpił słusznie. Oświadczył, że „przeglądamy wszystko i wydamy ostateczną decyzję”.
Nastąpiło to zaledwie dzień po tym, jak Trump, podobnie jak jego doradcy, usprawiedliwił zabójstwo.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
W poniedziałek rano Trump podjął konkretne kroki, aby zmarginalizować sekretarz Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego Kristi Noemi oraz dowódcę Straży Granicznej Grega Bovino, którzy kojarzeni są z działaniami służb federalnych w Minnesocie. Prezydent mianował nową osobę odpowiedzialną za działania antyemigracyjne w stanie oraz utworzył nową strukturę dowodzenia.
„Dzisiaj wieczorem wysyłam Toma Homana do Minnesoty” — ogłosił prezydent, odnosząc się do pełnomocnika do spraw polityki imigracyjnej. „Nie był on dotychczas zaangażowany w sprawy tego regionu, ale zna i lubi wiele osób tam mieszkających. Tom jest twardy, ale sprawiedliwy i będzie podlegał bezpośrednio mnie”.
„Musimy egzekwować nasze prawo w sposób, który chroni społeczeństwo”
Republikanie obwiniają doradców Trumpa, zamiast ryzykować rozgniewanie prezydenta. „Obecnie [Trump] otrzymuje złe rady” — powiedział w niedzielę 25 stycznia w CNN gubernator Oklahomy Kevin Stitt.
Jeszcze dalej posunął się senator Thom Tillis, stwierdzając: „Każdy urzędnik administracji, który pochopnie wydaje osąd i próbuje zamknąć śledztwo, zanim jeszcze się ono rozpocznie, wyrządza ogromną szkodę narodowi i dziedzictwu prezydenta Trumpa”.
W wywiadzie telewizyjnym kongresman James Comer stwierdził: „Oczywiście, że powinniśmy wycofać federalnych urzędników imigracyjnych z Minnesoty i zakończyć tę farsę”. W rozmowie w Fox News powiedział:
Gdybym był prezydentem Trumpem, pomyślałbym sobie: jeśli burmistrz i gubernator zamierzają narazić naszych funkcjonariuszy ICE na niebezpieczeństwo i istnieje ryzyko utraty kolejnych, niewinnych istnień ludzkich, to może lepiej przenieść się do innego miasta i pozwolić mieszkańcom Minneapolis samym zdecydować, czy nadal chcą mieć tych wszystkich nielegalnych imigrantów?
Protest w Minneapolis, 23 stycznia 2026 r.Alex Kormann/The Minnesota Star Tribune via Getty Images / contributor / Getty Images
Krytycznych głosów jest więcej, niektóre jednak są bardziej ostrożne. „Jak często powtarzam, popieram Straż Graniczną, ICE i ich kluczową pracę w egzekwowaniu naszych praw” — powiedział senator David McCormick. „Nieodpowiedzialna retoryka i brak współpracy ze strony polityków z Minnesoty podsycają niebezpieczną sytuację. Potrzebujemy pełnego śledztwa w sprawie tragedii w Minneapolis. Potrzebujemy wszystkich faktów”.
Republikanin dodał: „Musimy egzekwować nasze prawo w sposób, który chroni społeczeństwo, jednocześnie zachowując jego zaufanie. Daje to naszym funkcjonariuszom organów ścigania największą szansę na sukces w ich trudnej misji”.
Senator Bill Cassidy poszedł dalej niż większość swoich kolegów, mówiąc to, co jest oczywiste: „w grę wchodzi wiarygodność ICE i DHS”.
Przewodniczący Komisji Bezpieczeństwa Wewnętrznego Izby Reprezentantów Andrew Garbarino poprosił funkcjonariuszy ICE o złożenie zeznań przed jego komisją. „Kongres ma ważny obowiązek zapewnienia bezpieczeństwa organom ścigania oraz ludziom, którym organy służą i których chronią” — powiedział Garbarino.
Alex Pretti ani Renee Good nie mogli złożyć wyjaśnień, zanim zostali brutalnie zabici. Teraz Republikanie naprędce próbują naprawić tragiczne błędy popełnione przez ICE. Jest jednak mało prawdopodobne, że im się to uda.