- Dużo czytania, a mało czasu? Sprawdź skrót artykułu
Według brytyjskiej gazety Waszyngton zasygnalizował również, że może zaoferować Ukrainie więcej broni w celu wzmocnienia jej armii w czasie pokoju, jeśli Kijów zgodzi się wycofać siły z tych części Donbasu, które pozostają pod jego kontrolą.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski powiedział w niedzielę, że amerykański dokument dotyczący gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy jest „w 100 proc. gotowy”, a Kijów czeka teraz na termin i miejsce jego podpisania.
Dalszy ciąg materiału pod wideo
- Jakie warunki dotyczące bezpieczeństwa dla Ukrainy stawia USA?
- Co powiedział prezydent Zełenski na temat dokumentu z gwarancjami?
- Jak Biały Dom odniósł się do doniesień dotyczących wymuszeń na Ukrainie?
- Co Kiriłł Dmitrijew napisał o wycofaniu wojsk z Donbasu?
Jak przypomniał „FT”, Zełenski konsekwentnie powtarza, że w każdym porozumieniu pokojowym kończącym wojnę musi zostać zapewniona integralność terytorialna Ukrainy.
USA uzależniają bezpieczeństwo Ukrainy od Donbasu
Niemniej, wysoki rangą urzędnik ukraiński przyznał w rozmowie z dziennikiem, że Ukraina jest coraz bardziej niepewna, czy Waszyngton faktycznie zobowiąże się do udzielenia gwarancji bezpieczeństwa, ponieważ Stany Zjednoczone „za każdym razem wstrzymują się z podpisaniem” tego dokumentu.
„FT” przekazał, że Ukraina chce potwierdzenia gwarancji przed oddaniem jakiegokolwiek terytorium, jednak Stany Zjednoczone uważają, że musi ona musi zrezygnować z Donbasu, aby zakończyć wojnę i nie wywierać presji na rosyjskiego przywódcę Władimira Putina, aby zrezygnował z tego żądania.
Biały Dom zaprzecza medialnym doniesieniom
Doniesieniom tym zaprzeczyła Anna Kelly, zastępczyni rzecznika prasowego Białego Domu. — To całkowita nieprawda — jedyną rolą Stanów Zjednoczonych w procesie pokojowym jest zbliżenie obu stron w celu zawarcia porozumienia — powiadomiła przedstawicielka administracji w rozmowie z „FT”.
Osoba zaznajomiona ze stanowiskiem amerykańskim powiedziała gazecie, że USA „nie próbują wymusić na Ukrainie żadnych ustępstw terytorialnych”. Dodała też, że gwarancje bezpieczeństwa zależą od tego, czy obie strony zgodzą się na porozumienie pokojowe.
Władze Rosji konsekwentnie deklarują, że postępy w negocjacjach pokojowych z Ukrainą są uzależnione od zgody Kijowa na oddanie stronie rosyjskiej części obwodu donieckiego kontrolowanej przez ukraińskie wojska. Obecnie jest to około 25-30 proc. terytorium tego regionu. Znajdują się tam m.in. miasta Kramatorsk i Słowiańsk — ważne ośrodki, uważane przez Ukraińców za kluczowe punkty oporu, powstrzymujące rosyjskie siły przed ewentualną ofensywą w głąb kraju.
Reakcja specjalnego wysłannika Putina
Na doniesienia „Financial Times” niemal natychmiast zareagował Kiriłł Dmitrijew, specjalny wysłannik Władimira Putina.
„Wycofanie wojsk z Donbasu jest drogą do pokoju na Ukrainie” — napisał we wpisie na portalu X. Do tego krótkiego komentarza dodał obrazek przedstawiający gołąbka pokoju.