Prokuratura Krajowa poinformowała o kolejnych zatrzymaniach w śledztwie dotyczącym organizowania internetowych loterii przez influencerów.

Kamil L., ps. Budda został zatrzymany 14 października 2024 r. w związku ze śledztwem dotyczącym grupy przestępczej zajmującej się nielegalnym hazardem oraz loteriami internetowymi. Wraz z influencerem aresztowano dziewięć innych osób, w tym jego partnerkę Aleksandrę L., znaną jako „Grażynka”. 23 grudnia 2024 r. popularny Youtuber oraz jego partnerka opuścili areszt za poręczeniem majątkowym. W przypadku „Buddy” kwota poręczenie wyniosła 2 mln zł, „Grażynki” — 1 mln zł.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Nie były to jedyne zatrzymania w sprawie. 5 marca 2025 r. w sprawie zatrzymane zostały kolejne osoby, wśród których znaleźli się dziennikarze sportowi i motoryzacyjni, zawodnicy oraz organizatorzy mieszanych sztuk walki, a także influencerzy. Według mediów, wśród zatrzymanych znaleźli się m.in. Michał B. „Boxdel”, Adam K., Lexy Ch. oraz Wojciech G.

  • Co to jest afera Buddy?
  • Kto został zatrzymany w związku z tą sprawą?
  • Jakie zarzuty usłyszał Budda?
  • Jaką kwotę uzyskano w ramach procederu?

O co chodzi z aferą Buddy?

Kamil L. znany jako Budda to popularny youtuber, którego filmy cieszyły się milionową widownią. Na swoim koncie w serwisie YouTube zgromadził blisko 2,5 mln subskrybentów. Prowadził wypożyczalnię aut i tworzył materiały związane z motoryzacją, ale popularność zbudował na organizacji gigantycznych loterii oraz działalności charytatywnej.

Losy były sprzedawane w formie e-booków. Zdaniem śledczych, stanowiły one gry hazardowe, a jej organizatorzy stosowali zaniżoną stawkę VAT w wysokości 5 proc. zamiast należnych 23 proc. Podejrzani mieli dodatkowo posługiwać się nierzetelnymi fakturami, które wprowadzały organy podatkowe w błąd.

Kwota uzyskana w ramach procederu miała przekroczyć 20 mln zł. Budda usłyszał zarzuty kierowania zorganizowaną grupą przestępczą, nielegalnego hazardu, prania pieniędzy i wystawiania fikcyjnych faktur i oszustw podatkowych, za co grozi nawet 20 lat więzienia.

W ramach postępowania CBŚP i KAS m.in. zablokowały ponad 90 mln zł na kontach, 51 samochodów o wartości ok. 38 mln zł, nieruchomości oraz gotówkę.