O warszawskim klubie wiele się mówi zawsze, ale w obliczu zatrudnienia Marka Papszuna oraz nadchodzącej walki o utrzymanie się w Ekstraklasie, Legia tym bardziej będzie przez najbliższe miesiące znajdować się w centrum uwagi. Już 1 lutego natomiast zmierzy się w 19. kolejce na własnym boisku z Koroną Kielce, a więc 9. drużyną Ekstraklasy. Piłkarze Papszuna będą mieli świetną okazję, aby zdobyć cenne punkty.
Zobacz wideo Mocne spięcie na linii Kosecki-Skorża. „Ty się, k***a, to przedszkola nadajesz!”
Legia uspokaja. Oto wszystko, co wiadomo w sprawie murawy
Stołeczny klub w środę poinformował kibiców, że jeszcze przed startem rundy Ekstraklasy chce dokonać dość znaczącego ruchu. To znaczy – wymienić murawę na stadionie. Nie wszystkim fanom Legii się to spodobało. „Wymiana murawy, kilka stopni mrozu, 4 dni przed meczem” – wypomniał jeden z nich. Podobnych komentarzy na portalu „X” pojawiło się sporo.
Legia postanowiła jeszcze w ten sam dzień spróbować rozwiać wszelkie wątpliwości. Klub w komunikacie na portalu „X” odpowiedział na to, czy obecnie istnieją warunki do wymiany murawy.
„Warunki atmosferyczne od kilku dni są lepsze – temperatura jest minimalnie na plusie i pozwala na przeprowadzenie wymiany. Współpracujemy z profesjonalną, doświadczoną firmą Flexgrass z Włoch, która oceniła sytuację pozytywnie. Nowa nawierzchnia przyjechała w 21 transportach w klimatyzowanych kontenerach z Holandii i od razu jest gotowa do położenia. Nad wymianą pracuje kilkadziesiąt osób z działu technicznego klubu i firmy Flexgrass przez kilkanaście godzin dziennie” – relacjonuje Legia.
Przy okazji stołeczny klub potwierdził, że murawa ma być gotowa na najbliższy mecz zespołu z Koroną Kielce, a także podkreślił, że nic niespodziewanego nie powinno się wydarzyć. „Nie, nie ma takiego ryzyka [że murawa się nie przyjmie – przyp. red.]. Na pierwszy mecz trawa będzie miała nieco bledszy odcień, ale po kilku tygodniach zyska pełny, zielony kolor. Nowa murawa to mniejsze ryzyko kontuzji i lepsze warunki do gry – podsumowuje Legia Warszawa.