W skrócie:

  • Kontrole są związane z dramatem zwierząt, które przebywały w schronisku w Sobolewie. Obiekt został zamknięty w sobotę
  • Rząd pracuje nad ustawą wprowadzającą obowiązkowe czipowanie i rejestrację psów i kotów
  • W tym roku zostanie przeprowadzony audyt wszystkich schronisk w całym kraju
  • Więcej takich artykułów znajdziesz na stronie głównej Onetu

Główny lekarz weterynarii poinformował, że w ramach prowadzonych działań dotychczas wykonanych zostało 368 kontroli. Dwie są jeszcze prowadzone. — W stosunku do 40 schronisk stwierdzono nieprawidłowości — przekazał Paweł Meyer podczas konferencji w siedzibie Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Jak dodał, sam nadzór wojewódzkiego lekarza weterynarii przeprowadził cztery kontrole. — W przypadku czterech schronisk wydane są decyzje. Kolejne będą wydawane niezwłocznie — zaznaczył.

Lekarz poinformował również, że przeprowadzenie kontroli zlecił organom terenowym, wojewódzkim lekarzom weterynarii i powiatowym lekarzom weterynarii. Ich celem było sprawdzenie „warunków bytowych zwierząt w aspekcie warunków pogodowych, które nadchodziły, i kwestii związanych z właściwymi warunkami dla tych zwierząt”.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Jakie nieprawidłowości stwierdzono w schroniskach?

Ile schronisk zostało skontrolowanych?

Co planuje rząd w kwestii czipowania zwierząt?

Dlaczego schronisko w Sobolewie zostało zamknięte?

Dodatkowo w stosunku do schroniska w Sobolewie został rozszerzony zakres prowadzonej kontroli od czasu jego powstania do zamknięcia. — W bieżącym roku zostanie przeprowadzony audyt wszystkich schronisk w całym kraju — zapowiedział Paweł Meyer.

Rząd pracuje nad ustawą dla zwierząt. „Każdy pies będzie zaczipowany”

— Pragnę państwa jednoznacznie zapewnić: dobrostan zwierząt oraz funkcjonowanie w należytych warunkach są dla nas priorytetem. Mówimy stanowcze „nie” dla patoschronisk — zaznaczył z kolei wiceszef MSWiA Tomasz Szymański. Polityk zaapelował również o zgłaszanie do odpowiednich służb i urzędów ewentualnych informacji o zaniedbaniach w schroniskach.

Tymczasem wiceszef ministerstwa rolnictwa Jacek Czerniak poinformował o trwających pracach w sprawie wprowadzenia krajowego rejestru oznaczonych psów i kotów. Jak przekazał, rządowy projekt w tej sprawie jest w końcowej fazie.

— Wprowadzimy jednolity system w Polsce, on będzie kompatybilny również z systemami unijnymi, gdzie każdy pies będzie zaczipowany, będzie zarejestrowany, będą podstawowe informacje dotyczące właściciela i jego danych — wyjaśnił.

Zdaniem wiceministra, takie rozwiązanie pozwoli szybko ustalić właściciela zwierzęcia, które np. zostanie porzucone, ponadto ma „w jakimś zakresie” ograniczyć bezdomność zwierząt.

19 stycznia MSWiA zleciło wojewodom niezwłoczne weryfikacje schronisk dla zwierząt. Decyzja była pokłosiem tragicznych warunków, w których przebywały zwierzęta w schronisku w Sobolewie. Obiekt został w sobotę zamknięty decyzją powiatowego lekarza weterynarii. Tego samego dnia przed urzędem gminy w tej miejscowości rozpoczął się protest, którego uczestnicy domagali się poprawy warunków życia psów. Protestujący przenieśli się potem pod bramy sobolewskiego schroniska, a w pewnym momencie sforsowali płot i zaczęli zabierać przebywające tam zwierzęta.

Po tych wydarzeniach rządzący rozpoczęli działania, które mają na celu skontrolowanie warunków psów oraz uregulowanie działalności schronisk.