-
Rozmowy pokojowe między Ukrainą a Rosją utknęły z powodu żądań terytorialnych Moskwy, których Kijów nie akceptuje.
-
Dodatkowe punkty sporne dotyczą gwarancji bezpieczeństwa, zawieszenia broni oraz kontroli nad Zaporoską Elektrownią Jądrową.
-
Kijów jest gotów do kompromisu w rozmowach, jednak Rosja pozostaje przy żądaniu przejęcia całego Donbasu i własnych gwarancji bezpieczeństwa.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
-
Wojna w Ukrainie. Rosja chce całego Donbasu
-
Negocjacje Ukraina – Rosja. Elektrownia jądrowa w Zaporożu
-
Wojna w Ukrainie. Gwarancja bezpieczeństwa
-
Ukraina w Unii Europejskiej? Rosja chce swoich gwarancji
-
Rozmowy pokojowe ws. Ukrainy. Zawieszenie broni
-
Wojna Ukraina – Rosja. Kluczowe różnice w negocjacjach
-
Ukraina a Donald Trump. „Nie ma nadziei”
-
Wojna Ukraina – Rosja. Możliwe spotkanie Zełenski – Putin
Sekretarz stanu USA Marco Rubio przyznał, że przyszły status Donbasu to jedna z najtrudniejszych kwestii rozmów pokojowych. Jak dodał, obie strony konfliktu nie zbliżyły się dotąd do jej rozwiązania.
– Wiem, że trwają intensywne prace nad ustaleniem, czy poglądy obu stron w tej sprawie są możliwe do pogodzenia. To wciąż most, którego nie przekroczyliśmy – powiedział podczas posiedzenia Komisji Spraw Zagranicznych Senatu USA, cytowany przez CNN.
Rubio przyznał, że z perspektywy Ukrainy trudno byłoby w ogóle rozważyć pomysł zmiany granic. – W Rosji od dwóch i pół roku powtarzają swoim ludziom, że wygrywają tę wojnę z przytłaczającą przewagą. Ludzie będą się więc zastanawiać, dlaczego oddajemy ziemię, skoro tak zdecydowanie wygrywamy? – mówił.
Marco Rubio zapewnił także, że pozostaje w stałym kontakcie ze specjalnymi wysłannikami USA Stevem Witkoffem i Jaredem Kushnerem. Jak dodał, kontaktuje się z nimi „prawdopodobnie 10 razy dziennie”.
Wojna w Ukrainie. Rosja chce całego Donbasu
Jak donosi „Politico”, punktów sporu jest więcej niż tylko kwestie terytorialne. Moskwa i Kijów zakończyły rozmowy w Zjednoczonych Emiratach Arabskich bez porozumienia w trzech kwestiach stanowiących istotę konfliktu: żądania terytorialne Rosji, ale także gwarancje bezpieczeństwa Ukrainy oraz zawieszenie broni.
Chociaż Rosja nie może obecnie realistycznie liczyć na opanowanie całej Ukrainy, Władimir Putin nadal chce pozyskać przynajmniej cały Donbas, oprócz już zaanektowanego Półwyspu Krymskiego.
Moskwa proponuje program, który nazywa „formułą Anchorage”, zgodnie z którą Ukraina miałaby oddać cały Donbas, w tym obszary, których Rosji nie udało się podbić. Kreml twierdzi, że Putin i Trump uzgodnili to podczas zeszłorocznego spotkania na Alasce.
Jednak dla Kijowa oddanie terytorium byłoby zarówno nielegalne, jak i niezwykle nieakceptowalne społecznie. Chociaż Zełenski oświadczył, że jest gotów rozważyć scenariusz, w którym Donbas zostałby zdemilitaryzowany i ogłoszony „wolną strefą ekonomiczną”, to formalnie pozostałby częścią Ukrainy. Moskwa dała jednak jasno do zrozumienia, że to jej nie wystarczy – pisze Politico.
Negocjacje Ukraina – Rosja. Elektrownia jądrowa w Zaporożu
Kolejny spór dotyczy tego, kto powinien zarządzać elektrownią jądrową w Zaporożu, największą w Europie, która znajduje się niedaleko linii frontu i obecnie kontrolowana jest przez Rosjan.
Zełenski chce, aby elektrownia była wspólnie zarządzana przez Ukrainę i Stany Zjednoczone. Z kolei Moskwa chce być częścią ewentualnego porozumienia, proponując zamiast tego podzielenie się kontrolą nad elektrownią z Waszyngtonem lub ewentualnie Kijowem.
Wojna w Ukrainie. Gwarancja bezpieczeństwa
Kolejnym punktem spornym są gwarancje bezpieczeństwa dla Ukrainy w przypadku, gdyby Rosja podjęła kolejną próbę inwazji na pełną skalę.
Na początku tego miesiąca Wielka Brytania i Francja zgodziły się na wysłanie wojsk do Ukrainy. Witkoff nazwał ten plan „najsilniejszym z możliwych”, ale nie sprecyzował, jak daleko posuną się Stany Zjednoczone w ewentualnej ponownej obronie Ukrainy.
Według raportu „Financial Times” opublikowanego we wtorek administracja Donalda Trumpa uzależniła powojenne gwarancje bezpieczeństwa od rezygnacji Ukrainy z Donbasu. Biały Dom zaprzeczył jednak tym doniesieniom.
Ukraina w Unii Europejskiej? Rosja chce swoich gwarancji
20-punktowy plan pokoju, zaproponowany przez USA, przewiduje przystąpienie Ukrainy do Unii Europejskiej w 2027 roku. Członkostwo w UE zawiera klauzulę wzywającą kraje do wzajemnej obrony w przypadku inwazji. UE rozpoczęła rozmowy z Ukrainą w sprawie akcesji, ale nie ustaliła jeszcze daty możliwego rozszerzenia.
Moskwa z kolei twierdzi, że nie zaakceptuje obecności wojsk NATO w Ukrainie. Zamiast tego domaga się własnych „gwarancji bezpieczeństwa”.
Kreml twierdzi, że poczuje się bezpiecznie dopiero wtedy, gdy kwestia przystąpienia Ukrainy do NATO zniknie na stałe z porządku obrad, gdy ukraińska armia zostanie ograniczona do 600 tys. i gdy Moskwa uzyska prawo weta wobec wszelkich przyszłych decyzji dotyczących obronności Ukrainy.
Rozmowy pokojowe ws. Ukrainy. Zawieszenie broni
Jak zauważa Politico, dla zwykłych Ukraińców najpilniejszą kwestią jest jednak sprawa zawieszenia broni.
Kijów chce natychmiastowego zakończenia walk, a Moskwa upiera się, że zanim rozważy zawieszenie broni, konieczne jest osiągnięcie jakiejś formy porozumienia.
Rosyjskie pociski codziennie uderzają w Ukrainę, uszkadzając sieci energetyczne i pogrążając setki tysięcy ludzi w ciemności i mrozie. Niedawno rosyjski dron zaatakował pociąg pasażerski w obwodzie charkowskim, zabijając pięć osób.
Wojna Ukraina – Rosja. Kluczowe różnice w negocjacjach
Zarówno Rosja, jak i Ukraina chcą pokazać prezydentowi USA, że są gotowe do współpracy – twierdzi Politico. – Fakt, że szereg złożonych kwestii jest omawianych na szczeblu eksperckim, można już uznać za postęp i początek dialogu – uznał rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow.
Ukraiński politolog Wołodymyr Fesenko wyraził „ostrożny optymizm”. Podkreślił, że podczas gdy Ukraina demonstruje gotowość do kompromisu, Rosja jedynie naśladuje ten proces, realizując swój pierwotny cel, jakim było podporządkowanie Ukrainy.
– Putin zafiksował się na tej wojnie i pilnej potrzebie zniszczenia Ukrainy. Wierzy, że jest ona święta, egzystencjalna i jeśli zacznie ustępować, Rosja zostanie zniszczona – powiedziała politolog Tatiana Stanowa, założycielka R.Politik, agencji doradztwa politycznego specjalizującej się w Rosji.
Dodała, że naleganie Rosji na przejęcie całego Donbasu to po prostu taktyka grania na zwłokę. – To rodzaj gry ze strony Rosji, gdzie zgadzają się rozmawiać o rzekomo pokojowym rozwiązaniu, co w praktyce oznacza coś zupełnie innego. Mogą rozmawiać o tym temacie godzinami, ale to nie ma nic wspólnego z rzeczywistością – dodała.
Ukraina a Donald Trump. „Nie ma nadziei”
Sondaże pokazują, że Ukraińcy są gotowi zaakceptować jakąś formę porozumienia, ale nie wierzą w negocjacje pod auspicjami Stanów Zjednoczonych. – W zeszłym roku wciąż istniały wielkie nadzieje, że Trump pomoże zakończyć wojnę. Teraz ich nie ma – powiedział Fesenko.
Według niego istnieją również pewne granice ustępstw, na jakie gotów jest pójść prezydent Ukrainy. – Zełenski chce zapisać się w historii jako prezydent, który uratował Ukrainę. Nie jako ten, który przegrał wojnę – powiedział.
Wojna Ukraina – Rosja. Możliwe spotkanie Zełenski – Putin
Minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha powiedział, że Wołodymyr Zełenski jest gotowy spotkać się osobiście z rosyjskim przywódcą Władimirem Putinem, aby ustalić dwie kluczowe kwestie rozmów pokojowych – terytoria i przyszłą kontrolę nad elektrownią jądrową w Zaporożu.
Zełenski poinformował 26 stycznia, że trwają przygotowania do kolejnego spotkania zespołów negocjacyjnych Ukrainy, USA i Rosji, które jest zaplanowane na niedzielę 1 lutego.
- Nocne uderzenie rosyjskich dronów w Ukrainie. Są ofiary śmiertelne i ranni
- „To jest Rosja!”. Cierpliwość Austriaków się kończy, wnioskują o odebranie obywatelstwa
Wójcik o ustawach praworządnościowych Żurka: W jego gabinecie decyduje się o tym, jacy sędziowie będą rozstrzygali dane sprawy Polsat NewsPolsat News
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd? Napisz do nas
