Sprawdź prognozę pogody dla swojego regionu na POGODA.WP.PL
Jak informuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, nad Europą dominują niże znad północnego Atlantyku oraz znad Morza Tyrreńskiego wraz z frontami atmosferycznymi, jedynie północno-wschodnia część kontynentu znajduje się pod wpływem wyżu znad północnej Szwecji oraz Norwegii.
Polska jest w obszarze pomiędzy układem niżowym znad południowej Europy a umacniającym się wyżem znad Skandynawii. Z północnego wschodu napływać będzie mroźne powietrze pochodzenia arktycznego, wypychając stopniowo powietrze polarne morskie.
Już w czwartek, 29 stycznia, cała Polska znajdzie się w ujemnych temperaturach. Najchłodniej będzie na północnym wschodzie (Suwalszczyzna), gdzie termometry wskażą -12 st. C. W centrum kraju odnotujemy około -7 st. C, a najcieplej (choć wciąż poniżej zera) będzie na południowym wschodzie: od 1 do -4 st. C.
W piątek mróz zacznie „kąsać” mocniej. Na północno-wschodnich krańcach Polski temperatura spadnie już do -18 st. C. W pasie centralnym musimy przygotować się na minimalną temperaturę powietrzna na poziomie -11 st. C, a na zachodzie na około -5 st. C. Zachmurzenie duże i całkowite, większe przejaśnienia głównie na północnym wschodzie kraju. Miejscami opady śniegu. Wysoko w górach porywisty wiatr może powodować zawieje i zamiecie śnieżne.
Sobota przyniesie kolejny spadek temperatury. Granica „fioletu” na mapie, oznaczająca ekstremalne zimno, przesunie się w głąb kraju. Na Suwalszczyźnie i Podlasiu zobaczymy -21 st. C Nawet w najcieplejszych regionach, takich jak zachodnia granica czy Wybrzeże, temperatury będą oscylować wokół -10 st. C do -12 st. C.
Niedziela, 1 lutego, będzie dniem, w którym mróz nie odpuści ani na chwilę. W nocy i nad ranem na północnym wschodzie termometry mogą pokazać nawet -25 st. C. W Warszawie i okolicach spodziewamy się około -19 st. C, a na Dolnym Śląsku -11 st. C. Mrozom towarzyszyć będą opady śniegu.
Początek nowego tygodnia zapowiada się wręcz rekordowo zimno. Arktyczne powietrze rozleje się nad niemal całą Polską. Najniższe wartości prognozowane są dla północnego wschodu i wschodniej ściany kraju – tam słupki rtęci mogą spaść do drastycznych -27 st. C. W centrum Polski zobaczymy około -20 st. C, a najcieplejszym punktem na mapie będzie południowy zachód z temperaturą -9 st. C. To będzie najzimniejszy dzień w tym roku.
Wtorek będzie ostatnim dniem z tak niskimi temperaturami. W kolejnych dniach należy spodziewać się ocieplenia.