Daniel Martyniuk, syn króla disco polo nieustannie dostarcza mediom tematów do dyskusji, rzadko kiedy związanych z sukcesami zawodowymi. 35-latek, znany z licznych skandali i burzliwego życia, po krótkim pobycie w Polsce znów przebywa w Hiszpanii. Od razu po wyjeździe z kraju odpalił się na Instagramie. Na jego relacjach królują… obce kobiety.

Martyniuk przyzwyczaił już swoich obserwujących do bardzo różnych treści. Czasem wrzuci zdjęcie z synem, a w innych, częstszych przypadkach pokazuje, jak imprezuje. W tych momentach dzieli się swoimi rozważaniami, zwykle trudnymi do zrozumienia lub… fotografiami bądź nagraniami półnagich kobiet. W najnowszej serii relacji na Instagramie Martyniuk ruszył właśnie z tymi nieodpowiednimi treściami. Udostępnił kilka wideo pań w dwuznacznych sytuacjach. Można być pewnym, że to jeszcze nie koniec i treści w najbliższym czasie będzie przybywać.

Daniel Martyniuk podczas swoich relacji często uderza w najbliższych. Teraz wywiadu naszej redakcji udzieliła jego żona, Faustyna. Kobieta podkreśla, że syn króla disco polo jest dobrym człowiekiem, ale ma dwie twarze.