Wydarzenie miało miejsce 27 stycznia, a jego przebieg od razu wzbudził falę spekulacji. W oficjalnej części obchodów nie przemawiał Karol Nawrocki. Prezydent nie został nawet wymieniony z imienia i nazwiska przez organizatorów.

 

Wojciech Kolarski, minister w Kancelarii Prezydenta Karola Nawrockiego, nie gryzł się w język i powiedział wprost o „sytuacji bez precedensu”.

Nawrocki bez głosu na obchodach. Minister mówi o skandalu

– Chyba powinienem powiedzieć, co się nie wydarzyło, bo sama uroczystość była godna. Natomiast to, co było niegodne, to fakt, iż prezydent Rzeczypospolitej, głowa państwa, nie został zauważony przez prowadzącego – mówił urzędnik na antenie Radia Wnet.

 

– Prezydent jechał na teren byłego obozu, żeby oddać hołd ofiarom Holokaustu. I zupełnie niezrozumiałe, zaskakujące i skandaliczne jest to, że nie został powitany – dodał. Podkreślił też, że taka sytuacja nosi znamiona skandalu – dodał.

 

ZOBACZ: „Niemcy do dziś nie zapłacili Polsce”. Karol Nawrocki mówił o reparacjach

 

– W każdej uroczystości, w której brał udział prezydent, organizator zawsze to podkreślał, bo to wielki honor. Po raz pierwszy spotkałem się z sytuacją, w której prezydent nie jest wymieniony – podsumował współpracownik prezydenta.

Prezydent niedopuszczony do przemowy. Tłumaczenia organizatorów

Organizatorzy tłumaczą, że zgodnie z decyzją Rady Muzeum nie przewidziano przemówień podczas oficjalnej ceremonii.

 

„Powitania gości podczas głównej części obchodów nie miały charakteru protokolarnego. Witano poszczególne grupy uczestników, w tym przedstawicieli władz państwowych i samorządowych. Z nazwiska nie wymieniono nikogo, zarówno Ocalałych, obecnej na obchodach minister kultury i dziedzictwa narodowego czy reprezentujących swoje państwa ambasadorów” – napisał rzecznik Muzeum Auschwitz-Birkenau Bartosz Bartyzel w oświadczeniu przesłanym dziennikowi „Fakt”.

 

Bartyzel dodał, że „taką formę uszanowano i zrozumiano także podczas poprzedniej rocznicy wyzwolenia”.

 

„Prezydent Karol Nawrocki został przedstawiony w tej części obchodów, w której odgrywał główną rolę: w momencie odbierania i przenoszenia symbolicznego światła zapalonego przez Ocalałego (…). Złożenie znicza przez Prezydenta przy pomniku upamiętniającym ofiary Auschwitz było kulminacyjnym punktem całych obchodów” – podkreślił w oświadczeniu.

 

ZOBACZ: Skandaliczna aukcja w Niemczech usunięta. „Nie dopuścimy, żeby pojawiła się po raz kolejny”

 

W trakcie kulminacyjnej części obchodów do zgromadzonych przemawiał m.in. wiceszef Google. Oficjalnie jako przedstawiciel darczyńców zbierających datki na rzecz muzeum. Nawrocki ostatecznie wygłosił krótką przemowę skierowaną do kamer w bocznej części kompleksu obozowego.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Czytaj więcej