Dane z Flightradar24 z ostatnich kilkunastu godzin wskazują na intensywny przerzut sił powietrznych USA, co może sugerować zatwierdzenie operacji militarnej przeciwko Iranowi.
Zaobserwowano bowiem ruch amerykańskich sił powietrznych w kierunku Europy i Bliskiego Wschodu. Sześć samolotów EA-18G Growler zmierza do bazy w Hiszpanii w towarzystwie czterech tankowców powietrznych oraz prawdopodobnie myśliwców F-35 stacjonujących w Portoryko.
Jednocześnie samolot WC-135R, przeznaczony do wykrywania promieniowania, kieruje się do Europy. Co najmniej dziewięć transportowców C-17 przerzuca jednostki obrony powietrznej z Fort Hood, również zmierzając na stary kontynent. Inne samoloty kierują się już na Bliski Wschód, w tym najpewniej do bazy USA w Katarze.
Skala i charakter tych ruchów wskazują na przygotowania USA do wzmożonej obecności wojskowej w regionie Bliskiego Wschodu, choć Pentagon nie wydał w tej sprawie oficjalnego komunikatu.
Dodajmy, że w ostatnim czasie przez Iran przetoczyły się protesty. Demonstracje wybuchły w ostatnich dniach grudnia na tle problemów gospodarczych, a zwłaszcza dużego spadku wartości lokalnej waluty, riala.
Masowe wystąpienia szybko przybrały charakter polityczny i ogarnęły wszystkie prowincje kraju. Władze stłumiły je w brutalny sposób; według różnych źródeł liczba zabitych wynosi od kilku tysięcy do nawet 36,5 tys. osób. Jednocześnie Zachód, w tym USA i Izrael nadal obawiają, że Teheran buduje broń jądrową.
Źródła: Flightradar24, PAP, WP