Po fali zwolnień szef Amazon Games Christoph Hartmann pakuje manatki. To koniec epoki gier AAA tej firmyAmazon Games przechodzi jeden z najtrudniejszych momentów w swojej historii. Christoph Hartmann, wiceprezes i szef studia, miał przekształcić giganta e-commerce w potęgę gamingową. Właśnie opuścił firmę. Doniesienia pojawiły się kilka godzin po ogłoszeniu przez Amazon kolejnej fali zwolnień – 16 000 pracowników korporacyjnych. To druga masowa redukcja w ciągu trzech miesięcy, która łącznie dotknęła 30 000 osób w ramach wewnętrznego programu „Project Dawn”.

Amazon Games traci jednego z najbardziej doświadczonych liderów branży w momencie, gdy firma porzuca ambicje tworzenia AAA i stawia na sztuczną inteligencję oraz chmurę.

Po fali zwolnień szef Amazon Games Christoph Hartmann pakuje manatki. To koniec epoki gier AAA tej firmy [1]

Amazon uruchamia AWS European Sovereign Cloud z dedykowanym systemem IAM i izolacją od USA

Odejście Hartmanna zamyka ośmioletnią erę prób zbudowania solidnej pozycji Amazona na rynku gier PC i konsolowych. Były współzałożyciel i prezes 2K Games, gdzie nadzorował sukcesy serii NBA 2K czy BioShock, dołączył do firmy w 2018 roku z misją stworzenia portfolio AAA. Jego zatrudnienie było sygnałem, że Amazon podchodzi do tematu serio. W końcu to postać, która przez dwie dekady współtworzyła historię Take-Two Interactive. Realia okazały się jednak mniej optymistyczne. Amazon Games Studios przez lata zmagało się z problemami. Od anulowanych projektów, przez zamknięcie Crucible zaledwie miesiąc po premierze, aż po niedawne wygaszenie New World Aeternum i skasowanie kolejnej odsłony MMO osadzonego w uniwersum Władcy Pierścieni.

Po fali zwolnień szef Amazon Games Christoph Hartmann pakuje manatki. To koniec epoki gier AAA tej firmy [2]

Amazon Prime podrożał w Polsce. Zobacz, ile wynosi podwyżka dla planu miesięcznego i rocznego

Druga tura zwolnień w ramach „Project Dawn” (pisaliśmy o tym pod koniec października) dotyka przede wszystkim Amazon Web Services, działów detalicznych oraz Prime Video, ale nie bezpośrednio Amazon Games. Sama strategia firmy zdradza jednak kierunek, w którym ta firma podąża. W październiku 2025 roku, tuż przed pierwszą falą redukcji 14 tys. etatów, Amazon ogłosił „relaunch” usługi cloud gamingowej Luna. Serwis ma stawiać na gry casual, tytuły imprezowe oraz produkcje tworzone przy pomocy sztucznej inteligencji. Jest to zupełnie inne podejście niż kosztowne MMO wymagające lat tworzenia gier. Jason Schreier z Bloomberga wskazuje, że odejście Hartmanna to kolejny sygnał wycofywania się Amazona z tradycyjnej produkcji gier na rzecz modelu chmurowego.

Amazon Luna przechodzi metamorfozę. Smartfon jako kontroler, GameNight i ponad 50 gier w chmurze dla abonentów Prime

Warto zauważyć, że Amazon nadal będzie wspierać tytuły publikowane przez zewnętrzne studia. Throne and Liberty oraz Lost Ark mają otrzymywać regularne aktualizacje. Problem tkwi we własnych produkcjach. Po prawie dekadzie inwestycji firma doszła do wniosku, że droga do sukcesu w gamingu nie prowadzi przez blockbustery konsolowe, lecz przez streaming i gry wykorzystujące AI dostępne bez konieczności posiadania konsoli czy high-endowego PC. Dla graczy oznacza to prawdopodobnie koniec marzeń o wielkim AAA od Amazona, firmy, która dysponuje niemal nieograniczonymi zasobami, ale najwyraźniej nie ma ochoty dalej ich inwestować w segmencie, gdzie konkurencja ma przewagę lat doświadczenia. Dla branży to natomiast ostrzeżenie. Nawet najbogatszy gracz na rynku może stracić cierpliwość, jeśli ROI nie pojawia się dość szybko.

Źródło: Reuters, Bloomberg