Emilian Kamiński to bez wątpienia jeden z najwybitniejszych i najbardziej cenionych aktorów w Polsce. Artysta stawiał pierwsze kroki w branży pod koniec lat 70. XX wieku — zagrał wówczas w spektaklu „Pierwszy dzień wolności” oraz w filmie „Akcja pod Arsenałem”. Choć pojawiał się w wielu filmach i serialach, fundamentem jego kariery były deski teatralne. Kamiński przez lata współpracował z wieloma teatrami, aż w 2009 r. założył swój własny, Teatr Kamienicę, który stał się jego oczkiem w głowie.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Kiedy Emilian Kamiński zmarł?
Jakie były pierwsze objawy choroby Emiliana Kamińskiego?
Kto zwrócił uwagę Justynie Sieńczyłło na stan męża?
Gdzie pochowany jest Emilian Kamiński?
Wdowa po Emilianie Kamińskim opowiedziała o chorobie męża. Te słowa poruszają
Emilian Kamiński odszedł 26 grudnia 2022 r. po ciężkiej walce z chorobą nowotworową, pogrążając w żałobie rodzinę, fanów i całą branżę filmową. Po uroczystości o charakterze państwowym aktor spoczął w Alei Zasłużonych Cmentarza Wojskowego na Powązkach w Warszawie. W grudniu 2024 r. w pobliżu Teatru Kamienica odsłonięto mural upamiętniający artystę.
Pamięć Emiliana Kamińskiego jest kultywowana przez jego żonę Justynę Sieńczyłło, która od czasu do czasu pojawia się w mediach, gdzie opowiada o zmarłym mężu. Tym razem wdowa po artyście porozmawiała z Mariolą Bojarską-Ferenc w ramach cyklu „Bez Tabu”. Aktorka opowiedziała o pierwszych objawach nowotworu płuc i początkach choroby.
Emilian Kamiński i Justyna SieńczyłłoPaweł Wrzecion / MW Media
Sieńczyłło wyznała, że pierwsze symptomy, z jakimi borykał się Emilian Kamiński, wskazywały na przeziębienie — miał ciągle przeziębione gardło i dużo kaszlał. Wszyscy tłumaczyli wówczas stan artysty sezonowymi infekcjami i pracą.
Nie zauważaliśmy nic niepokojącego, uprawiamy ten zawód i ciągle chorujemy. I zimą on ciągle miał ciągle przeziębione gardło, kaszlał i tak dalej. Aż Ela Jarosik na próbach do dziesięciolecia w teatrze, zwróciła mi na to uwagę. Powiedziała: „Justyna, ty musisz go przymusić”
— wspomina wdowa po Kamińskim.
Choć, jak mówiła Sieńczyłło, aktor dbał o siebie i często się badał, bo wiedział, że to on jest fundamentem Teatru Kamienica, tym razem zaczął stawiać opór.
Justyna Sieńczyłło i Emilian KamińskiPaweł Wrzecion / MW Media
Emilian Kamińskim w końcu uległ namowom żony i koleżanki, jednak gdy diagnoza zapadła, rokowania były już bardzo złe.
Rak płuc nie daje często w ogóle objawów. I on miał wszystko przebadane oprócz płuc. Jak na złość. Wszędzie szukałam ratunku, w bardzo dobrych szpitalach. Słyszałam jedynie, że ma dwa albo trzy miesiące życia
— wyznała Śieńczyłło.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. W serwisie Plejada.pl każdego dnia piszemy o najważniejszych wydarzeniach show-biznesowych. Bądź na bieżąco! Obserwuj Plejadę w Google. Odwiedź nas także na Facebooku, Instagramie, YouTubie oraz TikToku.
Chcesz podzielić się ciekawym newsem lub zaproponować temat? Skontaktuj się z nami, pisząc maila na adres: plejada@redakcjaonet.pl.