Grand Theft Auto: San Andreas potrafi zadziwić nawet po ponad 20 latach od premiery. Dzięki staraniom speedrunnerów dowiedzieliśmy się, że oryginalne wydanie gry na PC da się ukończyć w mniej niż godzinę.

Warto podkreślić, że mowa o klasycznej wersji San Andreas, a nie zremasterowanym pakiecie Definitive Edition z 2023 roku. Różnica jest istotna, ponieważ różne wersje gry mają własne błędy, które pozwalają speedrunnerom na szalone sztuczki, takie jak… omijanie 90% zawartości gry.

Ta konkretna sztuczka nosi miano Arbitrary Jump in Script i – w dużym skrócie – polega na wykonaniu sekwencji czynności, które doprowadzą do zwarcia w kodzie i przeskoczenia do wybranego momentu w fabule gry. Do tej pory przeskok dało się wykonać w zremasterowanej trylogii oraz wersji gry w Microsoft Store, ale nie w oryginalnym San Andreas.

W końcu jednak speedrunnerzy dopięli swego, dzięki czemu rekord w kategorii San Andreas Any%, czyli z wykorzystaniem wszelkich dostępnych glitchy, skrócono o aż dwie godziny – do 53 minut i 46 sekund. Wyczyn użytkownika creezyful można obejrzeć na YouTube.

Zobacz na YouTube

Dla zwykłego śmiertelnika osiągnięcie speedrunnera będzie wydawać się czarną magią – i trudno się dziwić. Creezyful rozpoczyna rozgrywkę od wizyty w Las Venturas, gdzie wzbogaca się na konnych gonitwach. Następnie przechodzi kilka początkowych misji, kupuje nieruchomość w Los Santos, zadłuża się w kasynie, wykonuje kilka sztuczek na motocyklu, psuje misję „Just Business” i w magiczny sposób przenosi się do ostatniego zadania w grze.

Dokładny opis tego, co stało się w speedrunnie, znajdziemy na Reddicie. Creezyful przewiduje, że teraz, gdy odkryto już sposób na wykonanie Arbitrary Jump in Script w oryginalnym San Andreas, ustanowienie jeszcze lepszego rekordu jest tylko kwestią czasu. Oczywiście najpierw trzeba go jeszcze wykuć na pamięć, co będzie trudniejsze niż mogłoby się wydawać.