Minister spraw zagranicznych Iranu Abbas Aragczi decyzję europejskich krajów określił jako „wyczyn PR” i zapowiedział, że Europa zostanie dotknięta, gdy ceny energii wzrosną w wyniku sankcji. Ale według Mehr, określanej jako półoficjalna irańska agencja informacyjna, już w piątek, nie czekając na wzrost cen energii, władze irańskie rozpoczęły prace nad czterema krokami odwetowymi.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Czym jest Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej?

Jakie są możliwe odwetowe kroki Iranu?

Dlaczego UE uznała irańską gwardię rewolucyjną za organizację terrorystyczną?

Co wywołało protesty w Iranie?

Jedna z propozycji zakłada, że Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej zastąpi policję przy ochronie europejskich misji dyplomatycznych w Iranie. Kolejna polegałaby na tym, że siły morskie Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej kontrolowałyby wszystkie statki handlowe zmierzające przez irańskie wody do europejskich portów.

Teheran rozważa także zbiorowe wydalanie europejskich attache wojskowych z Teheranu oraz zniesienie specjalnych protokołów lotniskowych dla europejskich dyplomatów i poddanie ich takim samym kontrolom jak zwykłych podróżnych.

Decyzja Unii Europejskiej

W czwartek ministrowie spraw zagranicznych UE jednomyślnie uznali irańską gwardię rewolucyjną za organizację terrorystyczną w odpowiedzi na brutalne represje wobec protestów. Oznacza to, że UE może zakazać podróżowania członkom tej organizacji i zamrozić jej zagraniczne aktywa. Wcześniej taką decyzję podjęły Stany Zjednoczone i Kanada.

Demonstracje w Iranie wybuchły w ostatnich dniach grudnia na tle problemów gospodarczych, a zwłaszcza dużego spadku wartości lokalnej waluty, riala. Masowe wystąpienia szybko przybrały charakter polityczny i ogarnęły wszystkie prowincje kraju. Władze stłumiły je w brutalny sposób; według różnych źródeł liczba zabitych wynosi od kilku tysięcy do nawet 36,5 tys. osób.