Chodzi dokładnie o ataki przeprowadzone w ostatni wtorek 27 stycznia na ukraiński pociąg pasażerski oraz Odessę. W wyniku nocnego wystrzału rosyjskich dronów oraz rakiet zginęło pięć osób, które podróżowały maszyną.
O możliwej krótkotrwałej deeskalacji rosyjskich ataków zaczęło się mówić po tym, gdy Donald Trump poinformował w ostatni czwartek, że osobiście poprosił rosyjskiego przywódcę Władimira Putina, by ten „nie ostrzeliwał Kijowa i innych miast” przez tydzień ze względu na prognozowane drastyczne mrozy. Prezydent USA nie sprecyzował jednak, kiedy dokładnie wybrzmiała ta prośba, która padła na tle poważnego kryzysu energetycznego w Ukrainie spowodowanego rosyjskimi nalotami.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Jakie przeprosiny miały miejsce ze strony Rosjan?
Kiedy odbyły się ataki na pociąg i Odessę?
Co Donald Trump poprosił Władimira Putina?
Jakie ustalenia podjęto podczas rozmów w Abu Zabi?
Rosyjscy negocjatorzy mieli nieoficjalnie przepraszać za atak na pociąg oraz Odessę w Ukrainie
W piątek zaś prezydent Wołodymyr Zełenski zapowiedział, że Ukraina, która również uderzała w rosyjską infrastrukturę, wstrzyma tego typu naloty, o ile Rosja nie będzie przeprowadzała podobnych bombardowań. Amerykański dziennik „The New York Times” podaje, że według doradcy biura prezydenta Ukrainy, możliwy rozejm energetyczny funkcjonował wśród negocjatorów jako „dżentelmeńska umowa”.
Delegacje z Moskwy, Waszyngtonu i Kijowa spotkały się w sobotę, 24 stycznia, w Abu Zabi w Zjednoczonych Emiratach Arabskich na pierwszych za kadencji Trumpa trójstronnych rozmowach pokojowych. Ich kontynuacja w Zjednoczonych Emiratach Arabskich zaplanowana jest na nadchodzącą niedzielę, choć — jak przekazał w piątek prezydent Zełenski — data i miejsce tej rundy mogą jeszcze ulec zmianie.