Za reżyserię odpowiada Brett Ratner, twórca „Godzin szczytu”, wracający do dużych produkcji po wieloletniej przerwie spowodowanej oskarżeniami o molestowanie seksualne. Producentką wykonawczą jest sama Melania Trump, która — jak podkreślają CNN oraz Reuters — zachowała pełną kontrolę nad treścią filmu, montażem, zwiastunem oraz kampanią promocyjną. Dokument ma trwać 104 min i oferować „bezprecedensowy dostęp” do życia pierwszej damy: od przygotowań do uroczystości państwowych, przez kulisy dyplomacji, po wątki rodzinne czy modowe. Według doniesień mediów Amazon MGM Studios zapłaciło za licencję około 40 mln dol., a kolejne 35 mln wydało na międzynarodową promocję.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

  • Kiedy dokument 'Melania’ trafił do kin?
  • Kto jest reżyserem filmu 'Melania’?
  • Ile wynosi koszt produkcji dokumentu 'Melania’?
  • Jakie były reakcje na prywatny pokaz filmu w Białym Domu?

Film dokumentalny „Melania” w kinach. Przewidywana katastrofa mimo rekordowych budżetów

Donald Trump stał się głównym promotorem filmu, określając go jako „historyczny” i „obowiązkowy” do obejrzenia. Amazon z kolei konsekwentnie zaprzecza, jakoby projekt miał polityczne podłoże, przekonując, że decyzja o zakupie licencji była czysto biznesowa. W branży filmowej takie tłumaczenia nie wszystkich przekonują. Byli i obecni producenci zwracają uwagę, że zapłacona kwota znacząco odbiega od rynkowych realiów, a dokument pozbawiony niezależnej perspektywy, przypomina raczej starannie wyreżyserowany portret wizerunkowy.

„To musi być najdroższy dokument w historii, który nie wymagał licencji muzycznych. Jak można nie widzieć w tym próby przypodobania się władzy — albo wręcz czegoś w rodzaju łapówki?” — pytał retorycznie, cytowany przez „New York Times”, Ted Hope, były szef działu filmowego Amazona. Z kolei portal „The Daily Beast” wprost pisze o „próżnościowym dokumencie”, przypominając, że nawet największe hity gatunku nie operowały takimi budżetami.

Eksperci wątpią też w komercyjny sukces dokumentu. Według prognoz Boxoffice Pro „Melania” może liczyć na otwarcie rzędu 2–5 mln dol. Harry Enten z CNN zaznaczył, że przy kosztach wynoszących ok. 75 mln dol. „to nie są dobre liczby”.

Kontrowersje wzmocnił prywatny pokaz filmu w Białym Domu, który odbył się w czasie, gdy kraj żył informacjami o tragicznych wydarzeniach w Minnesocie. Krytycy oraz kongresmenka Alexandria Ocasio-Corte, która odniosła się do wydarzenia, uznali to za przejaw „oderwania” pary prezydenckiej od społecznych nastrojów.

Mimo krytyki produkcja już teraz zapisuje się w historii — jako pierwszy kinowy dokument wyprodukowany przez urzędującą pierwszą damę Stanów Zjednoczonych. Agencja Reutera zauważa, że stanowi to wyraźne odejście od praktyki, według której podobne projekty powstawały zwykle po zakończeniu kadencji prezydenta.