Koniec produkcji telewizorów 8K w LG. To kolejna firma, która wycofuje się z nierentownego segmentu TVLG Display kończy produkcję paneli OLED i LCD o rozdzielczości 8K. Koreańska firma była jedynym dostawcą matryc OLED 8K na świecie, a jej decyzja oznacza faktyczny koniec pewnej ery, która wbrew marketingowym obietnicom nigdy tak naprawdę się nie rozpoczęła. Po wycofaniu się TCL w 2023 roku i Sony w zeszłym roku, na placu boju pozostaje już tylko Samsung. Ale jak długo koreański gigant będzie bronił technologii, od której inni odwrócili się plecami?

Firma LG Display przestaje produkować panele 8K, zamykając rozdział technologii, która nigdy nie znalazła swojego miejsca między marketingowymi obietnicami a rzeczywistością rynku.

Koniec produkcji telewizorów 8K w LG. To kolejna firma, która wycofuje się z nierentownego segmentu TV [1]

HDMI 2.2 z oficjalną i finalną specyfikacją. Podwojona przepustowość względem HDMI 2.1 i obsługa rozdzielczości do 16K

Historia 8K przypomina szybką podróż od entuzjazmu do rozczarowania. Gdy Sharp pokazał pierwszy prototyp na CES 2012, wydawało się, że to naturalny następca 4K, czyli nowy standard, który wkrótce trafi do milionów domów. LG dołączyło do wyścigu w 2019 roku z pierwszym na świecie telewizorem OLED 8K – 88-calowym modelem Z9 za oszałamiające sumy. Przez kolejne lata firma rozwijała linię, w tym Z2, Z3, a równolegle wprowadzała modele LCD z serii QNED. Regularnie informowaliśmy o kolejnych wersjach flagowych modeli Neo QLED 8K firmy Samsung czy ambitnych planach LG dotyczących paneli o ultrawysokiej rozdzielczości. W 2024 roku ostatni telewizor 8K firmy LG, a mianowicie model QNED99T, po cichu zniknął ze sklepowych półek, nie doczekawszy się następcy.

Koniec produkcji telewizorów 8K w LG. To kolejna firma, która wycofuje się z nierentownego segmentu TV [2]

Xiaomi TV A Pro 32 2026 – nowy Smart TV z ekranem QLED. Tańsza opcja, która oferuje system Google TV, HDR i Dolby Audio

Dlaczego 8K zawiodło? Powodów jest kilka i tworzą one zabójczą mieszankę. Po pierwsze cena. Telewizory 8K kosztowały kilkanaście, a czasem kilkadziesiąt tysięcy złotych. Ale nawet zamożni entuzjaści zadawali sobie pytanie, po co tyle płacić? Brak natywnych treści 8K okazał się problemem nie do przeskoczenia. Netflix, Disney+, YouTube, czyli żadna z głównych platform, nie zainwestowała poważnie w streaming tej rozdzielczości, bo wymagałby gigantycznej przepustowości. Dane Omdia pokazują skalę porażki. W 2022 roku na całym świecie sprzedano zaledwie 387 tysięcy telewizorów 8K, a rok później już tylko 214 tysięcy. Dla porównania, rynek telewizorów 4K liczył setki milionów sztuk rocznie. Algorytmy upscalingu nie uratowały sytuacji. Sztuczne podnoszenie jakości 4K do 8K wyglądało w najlepszym razie przeciętnie, a często po prostu gorzej niż natywne 4K na dobrym panelu.

Koniec produkcji telewizorów 8K w LG. To kolejna firma, która wycofuje się z nierentownego segmentu TV [3]

TCL X11L – seria Smart TV, która wprowadza technologię SQD-Mini LED. System Google TV, FreeSync Premium Pro i ekrany 4K 144 Hz

Konsumenci szybko zorientowali się, że realne ulepszenia jakości obrazu nie pochodzą z samej rozdzielczości, ale z lepszego podświetlenia Mini LED, wyższych jasności HDR, precyzyjniejszych algorytmów przetwarzania i lepszych paneli OLED. Inwestycje producentów przesunęły się właśnie w te obszary, i słusznie. TCL jako pierwszy przyznał się do błędu w 2023 roku, wycofując ostatnie modele 8K. Sony, mimo produkcji kamer 8K dla profesjonalistów, zakończyło sprzedaż telewizorów w kwietniu 2025. Teraz przyszła kolej na LG, które jeszcze niedawno było jednym z głównych promotorów tej technologii. Samsung na targach CES 2026 zaprezentował tylko jeden nowy model 8K, czyli 98-calowy QN990H, przy jednoczesnym przesunięciu głównego nacisku na technologie Micro RGB i OLED, co potwierdza marginalizację segmentu ultrawysokiej rozdzielczości.

Dolby Vision 2 już oficjalnie. Nowa technologia wprowadza kilka opcji, które mają wznieść jakość treści na wyższy poziom

Co to oznacza dla konsumentów? Jeśli ktoś rozważa zakup telewizora 8K, to lepiej odpuścić. Nie pojawią się już pewnie nowe treści, wsparcie producentów będzie stopniowo zanikać, a wartość rezydualna (cena odsprzedaży) spadnie szybciej niż w przypadku 4K. A właściciele obecnych modeli? Ich sprzęt będzie działał, ale został bez ekosystemu i bez przyszłości, trochę jak posiadacze Betamax w epoce VHS. Rok 2026 stanie się rokiem, w którym branża telewizorów oficjalnie przyznała, że gonienie za coraz wyższą rozdzielczością było ślepą uliczką, podobnie jak niegdyś 3D. Zamiast tego dostajemy jaśniejsze panele, lepsze algorytmy AI do przetwarzania obrazu, bardziej zaawansowane podświetlenie i niższe ceny w segmencie premium. 4K pozostaje złotym standardem nie dlatego, że jest wystarczające, lecz dlatego, że jest optymalne dla ludzkiego oka, infrastruktury sieciowej i portfeli użytkowników. Epoka 8K kończy się jeszcze zanim naprawdę zdążyła się rozpocząć.

Źródło: FlatpanelsHD, Digitimes, Ars Technica, LG, Samsung