Według informacji m.in. Reutersa, decyzja o wstrzymaniu ataków miała być odpowiedzią na interwencję Donalda Trumpa. Prezydent USA twierdzi, że zwrócił się do Władimira Putina z prośbą o zaprzestanie uderzeń w ukraińską infrastrukturę energetyczną w związku z falą silnych mrozów. Jednocześnie Kreml sygnalizuje, że zawieszenie może obowiązywać jedynie do 1 lutego, podczas gdy ukraińskie źródła mówią nawet o tygodniowym rozejmie.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Co dokładnie powiedział Aleksander Tichonow?

Jaka była reakcja Rosji i Ukrainy na niskie temperatury?

Kto interweniował w sprawie wstrzymania ataków?

Jakie są różnice w informacjach dotyczących trwania rozejmu?

Temat ten w rozmowie z VseProSport poruszył Tichonow. Jeden z najbardziej utytułowanych biathlonistów w historii, który popiera działania zbrodniczego reżimu Putina w Ukrainie, powiązał „rozejm energetyczny” z… brakiem statusu neutralnego sportowca dla narciarza Aleksandra Bolszunowa. — Boją się naszej konkurencji, to wszystko — zaczął swój wywód.

Aleksander Tichonow szokuje. Wprost nawołuje do bombardowania

— Musimy postępować jak Amerykanie. Po Wielkiej Wojnie Ojczyźnianej [w rosyjskiej historiografii propagandowy termin określający część II wojny światowej, w której po stronie koalicji antyhitlerowskiej brał udział Związek Radziecki — przyp. red] staliśmy się pachołkami. To przerażające. Musimy bombardować i zabierać wszystko, co niezbędne dla dobra Rosji i naszego całego narodu. Tak jak to robi Trump — dodał 79-latek.

— Nie powinniśmy wszyscy chodzić z wyciągniętymi rękami i mówić im, jacy oni są źli, a jacy to my jesteśmy dobrzy. Jaki rozejm energetyczny? To dziesięć kroków w tył. Jesteśmy wielką potęgą jądrową. To wstyd — podsumował Rosjanin.

To kolejny raz, gdy Tichonow nawołuje do zbombardowania Kijowa. Podobnie mówił w marcu ubiegłego roku. „Nie tylko nie wpuszczą nas na olimpiadę… Jaki status może być, jeśli Ukraina bombarduje nasz region? Musimy zbombardować Kijów, a wtedy wpuszczą nas wszędzie! Nie mamy nikogo w MKOl! Jacyś pie****ni Skandynawowie decydują o sprawach w sporcie” – grzmiał były sportowiec w reakcji na decyzję Międzynarodowej Federacji Gimnastycznej o odmowie nadania statusu neutralnego Wiktorii Listunowej.