W czasie konfliktu prezydent Polski może uzyskać dodatkowe uprawnienia, które pozwalają czasowo wprowadzać zmiany prawne dotyczące dostępu do oszczędności. Paweł Janus zwraca uwagę, że Bankowy Fundusz Gwarancyjny gwarantuje depozyty tylko do określonej kwoty, co może budzić obawy w związku ze zmiennością kursów walut.

Jakie są rekomendacje ekspertów dotyczące oszczędności w czasie wojny?

Czy trzymanie pieniędzy w banku jest bezpieczne?

Jakie formy inwestycji są zalecane przez specjalistów?

Czy wypłacenie gotówki z banku jest dobrym pomysłem?

Dr Pakla zauważa, że przenoszenie pieniędzy do zagranicznych banków nie zawsze zwiększa bezpieczeństwo oszczędności. Jego zdaniem, systemy bankowe na całym świecie pozostają wrażliwe na ryzyka polityczne i regulacyjne. Eksperci doradzają, by rozważyć inwestowanie oszczędności w różne instrumenty, takie jak konta bankowe w różnych walutach, złoto w postaci fizycznej czy kryptowaluty.

Trzymać pieniądze w banku czy w domu?

Jak radzą specjaliści, nie warto wypłacać gotówki z banku. Na koncie jest bezpieczna, natomiast trzymanie większej sumy pieniędzy w domu niesie ryzyko kradzieży. Warto natomiast wypłacić kwotę, która pozwoli nam przeżyć jakiś czas w razie awarii systemów bankowych.

Inwestować w złoto czy nie?

Adwokat Paweł Janus w rozmowie z money.pl ostrzega, że inwestowanie w złoto lub srebro wiąże się z pewnym ryzykiem. Z kolei dr Robert Pakla, ekspert w zakresie regulacji finansowych, zapewnia, że depozyty zgromadzone w polskich bankach pozostają bezpieczne. Według niego, mimo zagrożeń, polski sektor finansowy korzysta z zaawansowanych zabezpieczeń i podlega ścisłemu nadzorowi w zakresie cyberbezpieczeństwa.

Podsumowując, specjaliści sugerują, aby nie polegać wyłącznie na jednym sposobie przechowywania środków. Zalecają dywersyfikację, która może obejmować zarówno konta bankowe, jak i alternatywne formy inwestycji. Doradzają również, by wypłacić pewną część oszczędności, a duże sumy trzymać w bankach.

Polecamy również:

Wspólne konto czy dwa osobne? „Po co mąż ma wiedzieć ile drinków wypiłam”