Protest rozpoczął się o godz. 13.00 i został zaplanowany do 15.00. W proteście wzięło udział ok. 250 osób, w tym także dzieci. St. asp. Katarzyna Boroń z krakowskiej policji przekazała PAP, że w kierunku Zakopanego utworzył się korek, nieco płynniej odbywał się ruch w stronę Krakowa.

Gdzie odbywał się protest przeciwko budowie S7?

Ile osób wzięło udział w proteście?

Jakie są główne obawy protestujących?

Kiedy rozpoczął się protest?

Protest został zorganizowany we wsi Gaj pod Krakowem. Uczestnicy mówili, że obiecano im kiedyś, iż na tym terenie nie powstanie nowa trasa. — Nasze państwo zwolniło ten teren. Mówiło, że nie będzie tutaj żadnej drogi, będzie tylko zakopianka, róbcie co chcecie na tym terenie — mówił na antenie Polsat News jeden z mieszkańców gminy.

— Oszukano społeczeństwo, bo pokazano teoretycznie sześć wariantów tej drogi, a jest tak naprawdę jeden południowy korytarz, obarczony wadami. Nie ma żadnej realnej aletrnatywy, pokazuje się zakopiankę bis, która nie rozwiąże żadnych problemów — dodaje kolejna z protestujących.

Jedni demonstranci obawiają się wyburzeń domów, inni życia w większym hałasie i smogu. Kolejni wskazują na możliwość rozdzielenia wielu wsi ruchliwą trasą oraz zasłonięcia okien ekranami dźwiękochłonnymi.

Planowana nowa S7 miałaby połączyć południową obwodnicę Krakowa, czyli autostradę A4, z nowym odcinkiem S7 za Myślenicami. Inwestycja ma odciążyć obecną zakopiankę, która — według drogowców — jest silnie obciążona zarówno ruchem krajowym, jak i lokalnym. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zaproponowała sześć wariantów trasy, w tym przez gminę Mogilany.