O tym, że firma SpaceX rozpoczęła pierwsze działania przeciwko wykorzystywaniu terminali Starlink przez rosyjskich okupantów do ataków dronowych na Ukrainę, poinformował na Telegramie Serhij „Flash” Beskrestnow — specjalista do spraw walki elektronicznej i systemów łączności oraz od niedawna doradca ministra obrony Ukrainy.

— Wielu użytkowników systemu łączności satelitarnej Starlink w Ukrainie obserwuje już pierwsze działania zaradcze, które SpaceX podjęła na prośbę ukraińskiego Ministerstwa Obrony — poinformował Flash.

Zauważył, że nie może publicznie ujawnić wszystkich dotychczasowych działań, które zostały podjęte, są podejmowane i będą podejmowane w celu ochrony Ukraińców — zarówno wojskowych, jak i cywilnych — a także infrastruktury przed zagrożeniem ze strony rosyjskich bezzałogowców.

  • Jakie działania podjęła firma SpaceX przeciwko Rosjanom?
  • Kto poinformował o działaniach SpaceX na Telegramie?
  • Jakie są obecne ograniczenia dotyczące terminali Starlink?
  • Co powiedział Elon Musk w odpowiedzi na zarzuty dotyczące Starlinków?

— Chcę podkreślić, że obecne rozwiązania mają charakter tymczasowy (czyli, mówiąc inaczej, awaryjny) i zostaną zastąpione kompleksowym, przemyślanym rozwiązaniem, co zajmie trochę czasu — wyjaśnił doradca ukraińskiego ministra obrony.

Flash zauważył również, że od dawna należało zebrać wszystkie dane dotyczące personelu wojskowego korzystającego z usług SpaceX.

— Takie próby były już podejmowane, ale wielu żołnierzy korzystających z systemów Starlink przekazanych przez wolontariuszy lub nabytych z własnych środków niechętnie udzielało informacji dowództwu. Co, jeśli dowódca je zabierze lub nie dostarczy nowych? — zauważył Flash.

W związku z tym doradca ministra obrony podkreślił, że resort z pewnością znajdzie sposób na zebranie tych informacji.

— SpaceX jest zaangażowana w ten proces i wspiera specjalistów Ministerstwa Obrony. Jeszcze raz przepraszam wszystkich tymczasowo dotkniętych podjętymi działaniami, ale są to bardzo ważne i niezbędne kroki dla bezpieczeństwa kraju w obecnej sytuacji — dodał specjalista.

Tymczasem rosyjscy prowojenni blogerzy donoszą, że nadzwyczajne środki SpaceX, mające na celu uniemożliwienie Rosjanom korzystania z dronów wyposażonych w Starlinki, obejmują monitorowanie prędkości przemieszczania się terminali.

— W ramach przeciwdziałania rosyjskim dronom z terminalami Starlink wprowadzono ograniczenie prędkości do 75–90 km na godz., po przekroczeniu której terminal przestaje działać. Ograniczenie dotyczy wszystkich terminali jednocześnie, więc zarówno rosyjskie, jak i ukraińskie drony, które osiągają znacznie wyższe prędkości, nie mogą obecnie latać — donosi rosyjski kanał prowojenny „Wojennyj Oswiedomitiel” na Telegramie.

Według Rosjan w Kijowie trwają obecnie prace nad tzw. białymi listami ukraińskich terminali, które mają zapewnić, że nad terytorium Ukrainy będą mogły działać wyłącznie Starlinki wcześniej wpisane do specjalnej bazy danych przekazanej firmie SpaceX.

Kilka dni temu doszło również do głośnej wymiany wpisów na platformie X między ministrem spraw zagranicznych Radosławem Sikorskim a Elonem Muskiem. Szef MSZ wytknął amerykańskiemu biznesmenowi, że jego Starlinki są wykorzystywane przez Rosjan do atakowania Ukrainy i wezwał do podjęcia działań. Spotkało się to z mało pochlebną reakcją Elona Muska oraz zapewnieniem, że jego technologia odgrywa kluczową rolę w wysiłku wojennym Ukrainy.

Później apel ten w delikatniejszej formie powtórzył minister obrony Ukrainy Mychajło Fedorow.

— Wygląda na to, że kroki, które podjęliśmy, aby powstrzymać nieautoryzowane wykorzystanie Starlinka przez Rosję, zadziałały. Dajcie znać, jeśli trzeba zrobić więcej — napisał w odpowiedzi Musk.

jb/ belsat.eu wg East24.info