Za nami już pierwszy w tym roku wielkoszlemowy turniej – Australian Open. W rywalizacji kobiet najlepsza okazała się Jelena Rybakina. Kazaszka na przestrzeni turnieju spisywała się bardzo dobrze. W końcu na swojej drodze spotkała takie zawodniczki jak Iga Świątek czy Jessica Pegula, lecz mimo to prezentowała świetną formę i bez straty seta zameldowała się w finale.
W nim po bardzo zaciętej rywalizacji pokonała 6:4, 4:6, 6:4 Arynę Sabalenkę i po raz pierwszy w karierze sięgnęła po trofeum w Melbourne. Taki wynik gwarantował jej spory zastrzyk punktów do rankingu WTA. W końcu w poprzedniej edycji odpadła już na etapie czwartej rundy. Z tego względu zanotowała spory awans.
W najnowszej, poniedziałkowej aktualizacji zestawienia Kazaszka znalazła się na 3. miejscu z 7610 pkt na koncie. Tym samym przesunęła się w górę o dwie pozycje, bowiem przed turniejem plasowana była na 5. lokacie. Prowadzenie w rankingu utrzymała za to wspomniana Sabalenka. Liczba jej punktów (10 990) pozostała bez zmian, gdyż przed rokiem również poległa dopiero w finale, przez co nie zyskała ani nie straciła żadnego punktu.
Gorąco za plecami Świątek, do tego awans Linette. Oto miejsca Polek
W ćwierćfinale z rywalizacją w Australii pożegnała się Iga Świątek. Tym samym nie obroniła wszystkich punktów, ponieważ rok temu osiągnęła półfinał. Taki rezultat oznaczał utratę 350 pkt. Mimo to podobnie Polka podobnie, jak Sabalenka utrzymała swoją pozycję. Jej dorobek wynosi 7978 pkt, przewaga nad trzecią Rybakiną wynosi tylko 368 „oczek”.
Z tego względu niezwykle ciekawie zapowiada się prestiżowy turniej WTA 1000 w Dosze (9-14 lutego). Tam 24-latka będzie bronić 390 pkt za ubiegłoroczny półfinał, natomiast Kazaszka 215 pkt za ćwierćfinał. Jeśli świeżo upieczona mistrzyni Australian Open potwierdzi tam formę, a nasza reprezentantka wypadnie nieco słabiej może dojść do zmiany na pozycji wiceliderki rankingu. Warto wspomnieć jednak, że 26-latka w trakcie Middle East Swing (turnieje WTA 500 w Abu Zabi, WTA 1000 w Dosze i WTA 1000 w Dubaju) broni większej ilości punktów.
Tuż za podium plasuje się Amanda Anisimova (6680 pkt), Coco Gauff (6423 pkt) i Jessica Pegula (6103 pkt). Jak wygląda sytuacja pozostałych reprezentantek naszego kraju?
Dzięki rywalizacji w trzeciej rundzie AO awans o aż 11 pozycji zaliczyła Magda Linette. 33-latka z 50. lokaty przesunęła się na 39. miejsce. W dół spadła Magdalena Fręch, która od teraz jest na 60. miejscu. 131. lokata przysługuje Lindzie Klimovicovej, 136. Katarzynie Kawie, a 146. Mai Chwalińskiej.
Ranking WTA (stan na 2 lutego):
2. Iga Świątek (Polska) – 7978 pkt
3. Jelena Rybakina (Kazachstan) – 7610 pkt
4. Amanda Anisimova (USA) – 6680 pkt
5. Coco Gauff (USA) – 6423 pkt
39. Magda Linette – 1277 pkt
60. Magdalena Fręch – 1033 pkt
131. Linda Klimovicova – 569 pkt
136. Katarzyna Kawa – 537 pkt
146. Maja Chwalińska – 493 pkt
Jelena Rybakina wzięła udział w wyjątkowej sesji zdjęciowej z trofeum. WIDEOJANELLE MEAGER / AFPTV / AFPAFP

Iga ŚwiątekAdam Hunger/Associated Press/East NewsEast News

Aryna SabalenkaDubreuil Corinne/ABACAEast News

Jelena RybakinaPHILIP FONG AFP
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd? Napisz do nas
