
W niedzielę, 1 lutego 2026, przypadła pełnia Księżyca – moment, w którym jego widoczna z Ziemi tarcza jest w całości oświetlona przez Słońce. Jednak to w poniedziałek, 2.02.2026 r., widok na satelitę Ziemi może być najciekawszy, o czym pisze Karol Wójcicki, pasjonat astronomii i autor strony Z głową w gwiazdach. Na Pomorzu górna krawędź tarczy Księżyca zacznie wyłaniać się znad horyzontu tuż po godz. 17.
Pełnia Śnieżnego Księżyca 1 lutego 2026 r.
Śnieżny Księżyc nazywany jest również Mikroksiężycem. W tym czasie Księżyc znajduje się w apogeum – najdalszym punkcie swojej orbity względem Ziemi. Z tego powodu jego tarcza wydaje się mniejsza i mniej jasna niż podczas Superksiężyca.
Zmiany w wielkości i jasności są dostrzegalne dla wprawnego oka, choć zjawisko nadal pozostaje widowiskowe.
Spójrz w górę dzień po pełni Śnieżnego Księżyca
Fani zjawisk astronomicznych powinni jednak być czujni również dzień po pełni: wówczas satelita Ziemi również będzie prezentował się bardzo okazale.
Ciekawe mapy na Trojmiasto.pl
– Najlepszy widok na Księżyc jest właśnie dzień po pełni, gdy wizualnie praktycznie niczym nie będzie się on różnił, ale jego wschód nastąpi ok. pół godziny po zachodzie Słońca, gdy niebo na wschodzie będzie już wyraźnie ciemniejsze – napisał Karol Wójcicki, pasjonat astronomii i autor strony Z głową w gwiazdach.
Jak obserwować Księżyc dzień po pełni?
Karol Wójcicki radzi:
- Na miejsce obserwacji wybierzcie punkt z możliwie całkowicie odsłoniętym horyzontem. Najlepiej sprawdzą się rozległe pola lub łąki. Świetnym pomysłem jest też wejście na niewielkie wzniesienie. Pobliski las lub zabudowania mogą opóźnić zobaczenie wschodu nawet o 10-15 minut.
- Azymut dzisiejszego wschodu to 65 stopni – kierunek północno-wschodni (NE). Skorzystajcie z aplikacji kompasu w swoich telefonach, by łatwo odnaleźć ten kierunek.
- Godzina podana na mapce to moment, w którym górna krawędź tarczy Księżyca zacznie wyłaniać się znad horyzontu. W praktyce zazwyczaj zaczniecie go widzieć 5-10 minut później (w zależności od przeszkód na horyzoncie). Bądźcie cierpliwi – to jest tego warte!
Nazwa Śnieżnego Księżyca pochodzi z tradycji rdzennych Amerykanów. Obserwując przyrodę, nadawali oni nazwy pełniom Księżyca na podstawie charakterystycznych zjawisk występujących w danym miesiącu. Lutowa pełnia została nazwana śnieżną, ponieważ to właśnie wtedy ziemia najczęściej pokryta była warstwą śniegu.