Piosenkarka Billie Eilish razem ze swoim bratem Finneasem O’Connellem, otrzymała Grammy w kategorii „piosenka roku” za utwór „Wildflower”. Warto zaznaczyć, że to już dziesiąta statuetka w karierze 24-latki. Tego roku wygrała ona z dość poważną konkurencją – Lady Gagą, Bad Bunnym czy Kendrickiem Lamarem. Spore poruszenie wywołało również przemówienie artystki, w którym bezpośrednio odniosła się do działań ICE. Gwiazda nie gryzła się w język.
Billie Eilish ostro o ICE podczas przemówienia na Grammy
Odbierając statuetkę, Billie Eilish poświęciła chwilę, by zwrócić uwagę na poważny problem, jakim jest polityka imigracyjna prowadzona przez prezydenta USA, Donalda Trumpa: „Nikt nie jest legalny na tej ukradzionej ziemi. (…) Musimy walczyć, protestować, mówić, a nasz głos naprawdę ma znaczenie, ludzie też. ******** ICE”. Na jej kołnierzu, w ramach protestu zobaczyć mogliśmy przypinkę z napisem „ICE Out”. Artystka zaznaczyła, że działania tej organizacji doprowadziły do śmierci dwóch obywateli USA, a jej słowa owacjami poparła m.in. Sabrina Carpenter.
ICE to skrót od Immigration and Customs Enforcement (tłum. Służba Imigracyjna i Celna). Głównym założeniem agencji federalnej jest kontrolowanie oraz deportowanie osób przebywających na terenie Stanów Zjednoczonych bez odpowiednich dokumentów.
Zagraniczne media informują, że działania te realizowane są w sposób szkodliwy, a agenci nadużywają swojej siły oraz stosują przemoc, nawet gdy sytuacja tego nie wymaga. Często poszkodowanymi są sami obywatele USA. W 2025 roku aż 32 osoby zmarły w ośrodkach detencyjnych w wyniku aresztowań ICE – to najwyższy od ponad 20 lat wynik. Za sprawą licznych protestów sytuacja nabiera powagi, życie tracą również cywile, nie tak dawno informowano m.in. o zabójstwie Renée Good oraz Alexa Prettiego w Minneapolis.
Zaskakujące wyznanie Majki Jeżowskiej. Zaśpiewała na weselu Violetty VillasTVP
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd? Napisz do nas
