W poniedziałek w siedzibie Ministerstwa Rozwoju i Technologii minister finansów i gospodarki Andrzej Domański spotkał się z wicekanclerzem, ministrem finansów RFN Larsem Klingbeilem, który składa oficjalną wizytę w Polsce. Po spotkaniu obaj ministrowie wystąpili na konferencji prasowej.
— Nasze relacje gospodarcze są na krzywej wznoszącej, 160 mld euro — taka jest wartość naszej wymiany handlowej w ciągu pierwszych 11 miesięcy 2025 r. Polska jest istotnym rynkiem dla Niemiec i odwrotnie — mówi Andrzej Domański.
Czytaj także: Z tej drogi nie ma odwrotu, choć Polska to najsłabsze ogniwo. Kiedy UE uniezależni się od monopolistów z USA?
Czytaj także w BUSINESS INSIDER
Polska i Niemcy chcą współdziałać na rzecz zwiększania konkurencyjności UE
Jednym z tematów rozmów obu ministrów, jak wskazuje Domański, było to, że Europa uczestniczy w wyścigu o konkurencyjność, budowanie prawdziwej siły gospodarczej. — Potrzebujemy do tego przyspieszenia, poprawy konkurencyjności europejskiej gospodarki. Wiemy, jakie są rozwiązania, wiemy, jakie kroki są potrzebne. Wszyscy znamy doskonale raport Draghiego. Ale potrzebny jest dodatkowy impuls i zarówno Polska, jak i Niemcy są gotowe, aby taki impuls tworzyć
Jego zdaniem potrzebny jest dodatkowy impuls do tworzenia polityk gospodarczych dzięki którym „Europa znów będzie hegemonem” gospodarczym, a nie regulacyjnym”. — Musimy zdjąć gorset regulacji, upraszczać prawo, reformować nasze rynki, wykorzystać w pełni siłę wspólnego, europejskiego rynku. Niemal 500 milionów konsumentów — to jest nasza europejska siła. Mamy doskonałe uczelnie, mamy świetny know-how. Na tym jesteśmy w stanie wspólnie budować siłę europejskiej gospodarki. I myślę, że ten czas europejskiej bezczynności dobiegł końca — podkreśla Andrzej Domański.

Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański rozmawiał ze swoim niemieckim odpowiednikiem o wzmacnianiu konkurencyjności Europy
|
Jacek Szydłowski / Forum / Forum Polska Agencja Fotografów
W tym kontekście wskazuje na budowę unijnego rynku kapitałowego, jako na priorytet. — W Europie jest kapitał, musimy pracować nad takimi rozwiązaniami, że by był on bardziej dynamiczny — zaznacza. Jak dodaje, obaj z Klingsbeilem widzą potencjał do dalszego zacieśniania współpracy w różnych formatach.
Czytaj także: Światowe Forum Ekonomiczne Davos odbywa się w cieniu polityki Trumpa. Co Polska chce tam ugrać? [ANALIZA]
Z kolei Klingbeil ocenia, że Polska i Niemcy mają te same wartości i są ważnymi partnerami w UE.
Zwraca uwagę, że świat jest w trakcie przełomu. — Musimy wzmocnić Europę, pchnąć ją naprzód, musimy też być bardziej odporni. Chcemy pogłębiać integrację UE. W 2026 r. ten proces będzie się intensyfikował — mówi Klingsbeil.
Jak dodaje, oba państwa chcą poprawić atrakcyjność Europy jako miejsca inwestowania, a także zajmować się w tym kontekście dekarbonizacją.
Według niego rozmowy dotyczyły też wydatków obronnych. Jego zdaniem środki te powinny mocniej być wydawane w Europie. Zwrócił też uwagę na współpracę obu krajów na rzecz wsparcia Ukrainy.
Ministrowie rozmawiali też o podatku cyfrowym
Na pytanie o perspektywy wprowadzenia podatku cyfrowego na poziomie Polski i całej UE, Domański odpowiada, że żadne decyzje nie zapadły. — W sprawie podatku cyfrowego rozmawialiśmy na temat różnych opcji, natomiast żadne decyzje nie zapadły — mówi.
Według niego Europa musi zwiększać nakłady na bezpieczeństwo i obronę. — W zakresie technologii cyfrowych chcemy, aby Europa była niezależna — deklaruje Andrzej Domański.
Z kolei Klingbeil zwraca uwagę na znaczenie unii rynków kapitałowych, po to, by innowacyjne przedsiębiorstwa osiadały w UE, a nie w USA.
Czytaj także: Donald Trump grozi krajom UE Jak odpowiedzą na to unijni liderzy?
Odnosząc się do pytania o podatki cyfrowe wicekanclerz Niemiec, zauważa, że dyskusja na ten temat odbywa się zarówno w Polsce, jak i w Niemczech, ale — jak zaznacza — „nie ma decyzji”. Przyznaje zarazem, że Unia musi ograniczyć pozycję platform amerykańskich i stworzyć własne europejskie kompetencje w tym obszarze.