W rodzimym show-biznesie jest sporo znanych osobistości, które cieszą się ogromną sympatią paparazzi. Ci często towarzyszą im podczas codziennych sprawunków oraz wypadów na miasto. Prawdziwą ulubienicą ulicznych fotoreporterów niewątpliwie jest Monika Olejnik.
Tego dnia Olejnik zajechała pod dystrybutor swoim luksusowym BMW serii 5, które jest warte około 350 tys. złotych. Furę zatankowała za ponad 400 złotych. Następnie Monia ruszyła do kasy i wróciła wyposażona w gazetkę. Podczas wizyty na stacji benzynowej zaprezentowała torbę Chanel za ponad 22 tysiące złotych.
Wyjątkowy wyrób galanteryjny od luksusowej marki podkreślił zimową stylizację. Olejnik miała na sobie szerokie spodnie ze skóry oraz kożuch. W kwestii dodatków dziennikarka postawiła na ciemne okulary przeciwsłoneczne i wełnianą czapkę.