Niepublikowane wcześniej nagrania audio sprzed ponad 20 lat rzucają nowe światło na relacje Michaela Jacksona z dziećmi. Materiały zostaną wyemitowane w czteroczęściowym dokumencie Channel 4 „The Trial”. Słyszymy w nich, jak artysta wygłasza szokujące uwagi: – Gdybyś mi teraz powiedział… Michael, już nigdy nie zobaczysz żadnego dziecka… Zabiłbym się. – Zacytowana wypowiedź pojawi się w drugim odcinku serii.
Taśmy zawierają również wyznania gwiazdora o tym, że dzieci „zakochują się w jego osobowości” i chcą go „dotykać i przytulać”. Kontrowersyjne wypowiedzi pochodzą z rozmów z 1999 r. z rabinem Shmuleyem Boteachem, u którego Jackson szukał duchowego wsparcia. Nowy serial wykorzystuje te wywiady oraz rozmowy z kluczowymi osobami z otoczenia piosenkarza, aby zgłębić jego psychikę i obsesję na punkcie dzieci. Produkcja zachowuje jednak równowagę i przedstawia głosy broniące artysty, w tym byłego adwokata Jacksona, który w zwiastunie nazywa oskarżenia „oszustwem”.
Predatorzy z Hollywood. Prawda o ich czynach wyszła na jaw
Główną osią dokumentu jest proces z 2005 r. Jackson został wtedy oskarżony o molestowanie 13-letniego Gavina Arvizo w posiadłości Neverland. Zeznania chłopca i jego brata dotyczyły podawania alkoholu, pokazywania pornografii oraz niestosownych zachowań seksualnych. Proces zakończył się pełnym uniewinnieniem artysty. Za produkcję „The Trial” odpowiada brytyjskie niezależne studio Wonderhood Studios.
Nowy serial wpisuje się w szeroką falę produkcji analizujących życie Michaela Jacksona po jego śmierci. Dotychczas najgłośniejszym tytułem o tej tematyce był „Leaving Neverland” z 2019 r. Dokument przedstawił historię mężczyzn, którzy w dzieciństwie mieli być molestowani przez artystę. Obecnie trwają również prace nad innymi projektami, w tym nad filmem biograficznym „Michael” oraz nad dokumentem BBC o roboczym tytule „Legacy: Michael Jackson”.