Start systemu kaucyjnego w Polsce przyniósł wiele pytań i wątpliwości klientów. Jedno z najczęściej powtarzających się dotyczy zwrotu opakowań po napojach kupionych w różnych sieciach handlowych. Czy butelki lub puszki nabyte w Lidlu – także po produktach marek własnych – można oddać w Biedronce? I czy działa to również w drugą stronę? Mamy stanowiska obu sieci.
- Choć dla wielu konsumentów nadal bywa to nieintuicyjne, system kaucyjny w Polsce nie działa na zasadzie „oddajesz tam, gdzie kupiłeś”.
- Decydujące znaczenie ma oznaczenie opakowania i poprawnie zarejestrowany kod EAN.
- W praktyce oznacza to, że zarówno Biedronka, jak i Lidl – niezależnie od konkurencji handlowej – są elementami jednego, wspólnego systemu zwrotu opakowań.
Czy w Biedronce można oddać butelki z Lidla? Liczy się kod EAN, nie logo sieci
Zarówno Lidl Polska, jak i Biedronka potwierdzają:
- system kaucyjny nie jest przypisany do konkretnej sieci handlowej ani marki, lecz do opakowania.
- Kluczowe znaczenie ma kod EAN nadrukowany na butelce lub puszce oraz jego rejestracja w Centralnej Bazie Danych o Opakowaniach Kaucyjnych.
– System działa w oparciu o kody EAN, a nie o markę czy miejsce zakupu. Każde opakowanie objęte systemem kaucyjnym, z prawidłowo zgłoszonym kodem, powinno zostać przyjęte – także jeśli pochodzi z marek własnych konkurencyjnych sieci – wyjaśnia Leszek Dąbrowski, młodszy menedżer ds. relacji instytucjonalnych w sieci Biedronka.
Jednak – jak przyznaje Aleksandra Robaszkiewicz, Dyrektorka ds. Corporate Affairs i CSR Lidl Polska, zdarzają się przypadki, w których producent napoju nie zgłosił lub błędnie zgłosił dany kod kreskowy do tej bazy.
A co jeśli butelkomat nie przyjmie opakowania?
– Producenci powinni nadać nowy numer EAN (kod kreskowy) produktom z logo kaucji. Wykorzystanie ponowne numerów EAN jest niezgodne z wytycznymi operatorów kaucyjnych oraz może prowadzić do pomyłek. Sporadycznie zdarzają się sytuacje, w których mimo spełnienia powyższych wymagań butelkomat nie przyjął opakowania. Wówczas zachęcamy klientów do zgłoszenia tego faktu pracownikowi sklepu – mówi Aleksandra Robaszkiewicz.
Jednocześnie podkreśla, że – biorąc pod uwagę skalę działalności Lidla – tego typu sytuacje mają charakter incydentalny.
Oznacza to, że butelki i puszki po napojach kupionych w Lidlu można oddać w Biedronce, a opakowania z Biedronki – w Lidlu, pod warunkiem że są objęte systemem kaucyjnym.
Dodatkowo Lidl dobrowolnie prowadzi system zbiórki wszystkich butelek lub puszek – także tych bez znaczka kaucji – ale wypłaca wtedy nie 50 groszy, tylko 10 groszy za opakowanie bez kaucji. Pisaliśmy o tym: Myśleli, że dostaną 50 gr za butelkę. Często otrzymują tylko 10 gr. Oto dlaczego
– Wraz ze startem systemu kaucyjnego jako jedyna sieć na rynku w Polsce utrzymaliśmy promocję 10 groszy za zwrot butelek PET oraz puszek bez znaku kaucyjnego po napojach zakupionych nie tylko w naszej sieci, ale również w innych sklepach. To część naszej kampanii edukacyjnej, której celem jest zwiększanie świadomości na temat recyklingu. Zależy nam, by jak najwięcej osób dowiedziało się o zasadach zwrotu opakowań i nauczyło się korzystać z recyklomatów – przyznaje dyrektorka Lidla.
Jakie opakowania podlegają kaucji?
Obecnie system obejmuje:
- plastikowe butelki PET po napojach (z wyłączeniem produktów mlecznych czy olejów) do 3 litrów – kaucja 50 gr,
- metalowe puszki do 1 litra – kaucja 50 gr,
- szklane butelki wielokrotnego użytku do 1,5 litra – kaucja 1 zł.
Opakowania objęte systemem są oznaczone charakterystycznym symbolem: czarne strzałki z napisem „50 gr” lub „1 zł”.

znak kaucji na puszce Licencja: GK
System kaucyjny działa w Polsce od 1 października 2025 r., jednak do końca grudnia 2025 r. obowiązywał okres przejściowy, podczas którego producenci wciąż mogli wprowadzać na rynek opakowania niekaucyjne. Zgodnie z przepisami, napoje wprowadzone do obrotu w 2025 r. bez logo kaucji mogą być sprzedawane aż do wyczerpania zapasów – również w 2026 r.
To oznacza, że nie każda butelka PET czy puszka dostępna dziś na półce podlega kaucji, nawet jeśli wygląda podobnie do tej objętej systemem.
– Butelki plastikowe o pojemności do 3 litrów oraz puszki metalowe o pojemności do 1 litra po napojach przeznaczonych do bezpośredniego wypicia z logo kaucji można zwracać w butelkomatach. Do tej pory żaden z producentów nie wprowadził w Polsce butelki szklanej wielokrotnego użytku z logo kaucji – jeśli taka się pojawi, będzie można ją zwrócić przy kasie – tłumaczy Aleksandra Robaszkiewicz.
Jakie opakowanie przyjmie butelkomat?
Sieci handlowe podkreślają, że aby automat przyjął opakowanie, musi ono spełniać kilka warunków:
- nie może być zgniecione,
- musi mieć zachowaną etykietę
- kod kreskowy musi być czytelny i nieuszkodzony,
- opakowanie musi być opróżnione (nie trzeba go myć).
– Należy także pamiętać, aby nie wrzucać opakowań ze zbyt dużą siłą i nie wkładać rąk zbyt głęboko do wlotu butelkomatów, ponieważ takie działania automat traktuje jako potencjalne błędy i nie przyjmuje butelek czy puszek – przyznaje dyrektorka Lidla.
Bez paragonu i nie tylko w „swoim” sklepie
Istotną zasadą systemu jest brak obowiązku okazywania dowodu zakupu, czyli paragonu. Opakowania można zwracać w dowolnym sklepie uczestniczącym w systemie, niezależnie od tego, gdzie napój został kupiony.
Kaucja może zostać wypłacona:
- w gotówce,
- w formie vouchera do wykorzystania na zakupy.
Zbiórka opakowań w Lidlu i w Biedronce
We wszystkich ponad 950 sklepach sieci Lidl Polska działają butelkomaty. W Biedronkach zbiórka opakowań na razie przebiega zarówno automatycznie, jak i „ręcznie”.

Korzystanie z butelkomat Licencja: GK
Leszek Dąbrowski, młodszy menedżer ds. relacji instytucjonalnych w sieci Biedronka, przyznaje, że system kaucyjny w tej sieci jest wdrażany etapowo, w skali ponad 3 800 sklepów w całym kraju, co samo w sobie stanowi duże wyzwanie logistyczne i techniczne.
W części sklepów Biedronka – przy kasach – zamiast automatycznych butelkomatów pojawiły się kartonowe pudła z informacją, że są to recykloboksy. Aby skorzystać z takiej opcji zwrotu butelek, trzeba poprosić pracownika sklepy o ręczne skanowanie opakowań.
Jak zapewnia Biedronka, warunki pogodowe przy pracach technicznych spowolniły montaż docelowych automatów, dlatego w okresie przejściowym w niektórych placówkach trzeba radzić sobie w mniej standardowy sposób. Pisaliśmy o tym: Wielkie pudła przy kasach w Biedronce. Sieć zrzuca to na pogodę





