Aimee Lou Wood od lat buduje pozycję jednej z najbardziej rozpoznawalnych aktorek młodego pokolenia w Wielkiej Brytanii. Popularność przyniosły jej role serialowe, ale równolegle jej wygląd pozostaje przedmiotem medialnych komentarzy. Szczególną uwagę wciąż zwraca jej naturalne uzębienie. Sama aktorka wielokrotnie odnosiła się do tego w publicznych wypowiedziach.

W kwietniu 2025 roku w programie Saturday Night Live wyemitowano skecz „White Potus”, inspirowany trzecim sezonem „Białego Lotosu”. Jedną z parodiowanych postaci była bohaterka grana przez Aimee Lou Wood, a elementem żartu stały się karykaturalnie powiększone zęby użyte przez aktorkę Sarę Sherman. Wood skomentowała ten fragment wprost: „Będąc szczerą – uznałam (skecz) SNL za podły i nieśmieszny” – napisała.

Maria Dębska podbije Hollywood? „Głupio by było nie skorzystać”. Aktorka wymownie o castingu do „Lalki”

Podkreśliła, że rozumie konwencję programu, jednak sposób przedstawienia jej wyglądu był dla niej krzywdzący. „Szkoda, bo świetnie się bawiłam, oglądając to (SNL) kilka tygodni temu. Na pewno chodzi w tym show o żart, ale musi być inteligentniejszy, bardziej zniuansowany, mniej tani sposób? (…) Mam duże przerwy między zębami, a nie złe zęby” – podsumowała. Po publikacji tej opinii otrzymała liczne wiadomości wsparcia.

W wywiadach Wood wielokrotnie mówiła o presji związanej z wyglądem w branży filmowej. W rozmowie z „The Hollywood Reporter” w 2025 roku przyznała, że na początku kariery odczuwała niepewność. – Mam brytyjską wrażliwość i nie byłam pewna, jak sobie poradzić z przebywaniem w otoczeniu tylu znanych ludzi, którzy są tak pewni siebie i odważni – wyznała. Z kolei w 2021 roku na łamach „Observera” ujawniła, że była obiektem kpin z powodu ciała i zębów, co wpłynęło na jej poczucie własnej wartości. Aktorka ujawniła także, że nie otrzymała roli amerykańskiej bohaterki, a powodem najpewniej było jej uzębienie.

– Żaden Amerykanin nie ma takich zębów. Musiałabym mieć licówki – mówiła w wywiadzie. Jednocześnie podkreślała, że brak ingerencji estetycznych traktuje jako świadomy wybór. – Sposób, w jaki fani serii mówią o mnie i moim uzębieniu jest ośmieszający. Ale fakt, że nie mam licówek czy nigdy nie zrobiłam sobie botoksu, wydaje mi się nieco buntowniczy – mówiła w rozmowie z „The Hollywood Reporter”.

Zapraszamy na grupę FB – #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach.