Szpital w Tuluzie we Francji został częściowo ewakuowany w miniony weekend po niezwykłym odkryciu podczas zabiegu medycznego.
Do placówki zgłosił się 24-letni mężczyzna, który skarżył się na silny ból. Podczas operacji lekarze natrafili w jego odbycie na pocisk artyleryjski z czasów I wojny światowej, mierzący około 20 centymetrów.
Ze względu na ryzyko eksplozji natychmiast przerwano zabieg, a część oddziału została ewakuowana. Do szpitala wezwano saperów, którzy bezpiecznie usunęli pocisk. Policja bada okoliczności sprawy, w tym sposób, w jaki pocisk znalazł się w ciele pacjenta. Ten jednak już sam przyznał, że sam go sobie włożył. Pacjent po operacji czuje się dobrze.
Policja planuje skontaktować się z nim w tym tygodniu, a prokuratorzy rozważają możliwe kroki prawne w związku z posiadaniem przez niego amunicji kategorii A.
Odkryty pocisk, wykonany z mosiądzu i miedzi, miał około 37 mm średnicy i 20 cm długości. Był używany przez armię niemiecką przeciwko wojskom brytyjskim i francuskim podczas I wojny światowej. Co zaskakujące, podobny przypadek miał miejsce w 2022 roku, gdy ofiarą „takiej zabawy” był 88-letni mężczyzna.